Polska jest przyjazna małym podróżnikom.
Czy półtoraroczne dziecko może samodzielnie wejść na Śnieżkę? Oczywiście, ale tylko w Parku Miniatur w Kowarach, gdzie oprócz lilipuciej wersji Obserwatorium na Śnieżce zgromadzono miniatury dolnośląskich świątyń i zamków. Gdy maluchy podrosną, być może zechcą obejrzeć je w naturalnych rozmiarach. Z przedszkolakami można tropić krasnoludki (Wrocław), oswajać smoki (Kraków) albo prosić sympatycznego Ducha Bielucha (Chełm) o spełnienie życzenia. Wizyta w ruinach zamku Krzyżtopór w Ujeździe to doskonała okazja do... ćwiczeń z matematyki! Olbrzymi pałac miał 365 okien (dni w roku), 52 pokoje (liczba tygodni), 12 wielkich komnat (miesiące) i 4 wieże (pory roku).
Słowiński Park Narodowy to miejsce niczym z dziecięcych snów o gigantycznej piaskownicy, zaś spacer tutaj daje posmak wyprawy przez pustynię. W Parku Jurajskim w Bałtowie czeka wycieczka w czasie i... spotkanie oko w oko z dinozaurami!
Nie sposób nudzić się w Suwalskim Parku Krajobrazowym. Zajęć jest od liku, bo przecież trzeba koniecznie popływać łódką po jeziorze Hańcza, zobaczyć wschód słońca z platformy widokowej w Smolnikach, zdobyć grodzisko jaćwieskie na Górze Zamkowej i polską Fudżijamę – górę Cisową oraz poznać legendy o zaklętych trollach na głazowisku Rutka.
W Parku Dzikich Zwierząt w Kadzidłowie lub na Fermie Jeleniowatych w Kosewie można pospacerować wśród dzikich zwierząt. Nakarmić kózki. Dać jabłko jeleniowi. Z kolei w Świerkocinie znajduje się jedyne w Polsce zoo safari, gdzie zwiedzający jeżdżą samochodem między wolno przechadzającymi się zebrami i wielbłądami, a przez okna zaglądają im strusie.
Latem koniecznie trzeba zaliczyć rejs statkiem po trawie! Na przepłynięcie całego Kanału Elbląsko-Ostródzkiego potrzeba 11 godzin, dlatego warto wybrać krótszy odcinek i na pochylni zaokrętować się w jedną stronę, a wrócić następnym statkiem. Dzieciom na pewno spodobają się też łagodne rzeki Krutynia i Biebrza, po której można pływać tratwą z rozbitym na niej namiotem.
To nieprawda, że zimą w wielkim mieście jest szaro, brudno i nie ma nic do roboty. Kraków można zwiedzać o każdej porze roku – co więcej, zasnute lekką mgiełką zabytki wyglądają teraz bardziej tajemniczo, a świąteczne dekoracje dodają miastu wyjątkowego kolorytu. Jeśli zaś mróz da nam się we znaki, filiżanka gorącej herbaty w jednej z krakowskich knajpek z pewnością postawi nas na nogi...
Poznaj dobrotliwego Ducha Bielucha, który pędzi spokojny żywot w chłodnych wyrobiskach chełmskiej kopalni kredy. Opowie Ci fascynujące legendy, pokaże białego niedźwiedzia i pomoże przemierzyć zawiły labirynt kopalnianych komór i korytarzy.
Regionem niezwykle atrakcyjnym dla podróżujących dzieciaków są okolice Bałtowa. Główną atrakcję regionu jest Bałtowski Park Jurajski, ale też spływy Kamienną oraz park dzikich zwierząt.
Smok Wawelski, Bazyliszek i Pan Twardowski to postaci z legend i baśni, które znają wszystkie polskie dzieci. Warto sprawdzić to samemu odwiedzając miejsca związane z tymi postaciami.
W mieście, gdzie najlepiej kozy kują, swoje podboje przed zwiedzającymi prezentuję Europejskie Centrum Bajek im. Koziołka Matołka. Nie jest to drugi Disneyland ani park rozrywki, jest to prawdziwa podróż w krainę marzeń i snów.
W połowie lutego 2008 we Wrocławiu został otwarty największy i najnowocześniejszy park wodny w Polsce. Zajmuje powierzchnię 12 tys. metrów kwadratowych, z czego 2 tys. metrów kwadratowych to powierzchnia basenów.
Pies, koziołek, chrząszcz, stado jelonków o różowej sierści i cała rodzina krasnoludków – Polska jest pełna nietypowych pomników, które rozśmieszają, wzruszają, ale też edukują.
Dzieci lubią muzea, w których lubi się… dzieci. Takie, w których można biegać, dawać upust emocjom i brać eksponaty w ręce.


Polska Organizacja
Turystyczna
ul. Chałubińskiego 8
00-613 Warszawa
