W Polsce nie brak miejsc, w których rodziny z dziećmi mogą komfortowo wypocząć. Co jednak zrobić, gdy brakuje czasu na daleką wyprawę? Warto wtedy odwiedzić te okolice, które leżą z dala od standardowych celów wyjazdu, za to zaskakująco blisko rodzinnego domu.
Regionem niezwykle atrakcyjnym dla podróżujących dzieciaków są okolice Bałtowa. Miejscowość ta leży w połowie drogi pomiędzy Kielcami a Lublinem, nad rzeką Kamienną, lewym dopływem Wisły, około 15 kilometrów na północny wschód od Ostrowca Świętokrzyskiego. Już sam dojazd do tej miejscowości może być pasjonują wyprawą. Z Warszawy (min. 165 do 230 km) podąża się na południe wzdłuż Wisły, z Lublina ( ok. 118 km) jedzie się na zachód przekraczając Wisłę promem w Solcu nad Wisłą lub mostem w Annopolu. Droga z Krakowa (ok. 200 km) wiedzie przez Ponidzie tajemniczą krainę gipsowych kryształów.
Główną atrakcję regionu jest Bałtowski Park Jurajski. Znajduje się tu szereg modeli obrazujących rozwój życia na ziemi od czasów kambru (542 do 489 milionów lat temu) aż po dzień dzisiejszy. Największą atrakcję stanowią naturalnej wielkości rekonstrukcje dinozaurów i innych wymarłych zwierząt. Przed 155 milionami lat obecnie tu występujące skały formowały się na brzegu tropikalnego morza, tak więc bogate są w spektakularne skamieniałości koralowców, małż, ślimaków, jeżowców i amonitów. Najpiękniejsze skamieniałości, w tym tropy dinozaurów, wystawione są w lokalnym Muzeum Jurajskim. Na koniec można zostawić pociechy na placu zabaw, gdzie czeka je m.in. odkopywanie szkieletu kilkunastometrowego tyranozaura i warsztaty geologiczno-plastyczne.


Polska Organizacja
Turystyczna
ul. Chałubińskiego 8
00-613 Warszawa
