A
A
A

NEWSLETTER

 

 

Wystarczy spojrzeć na elewację ratusza we Wrocławiu. Wśród wykuszy kamieniarscy mistrzowie ukryli rodzajowe scenki z życia mieszczan: przekupek, drwali, graczy w kości, muzykantów, a nawet okładanego przez żonę pijaka, który zapewne wrócił z Piwnicy Świdnickiej, restauracji mieszczącej się w podziemiach ratusza, w której już w XIII wieku podawano słynne piwo, warzone w Świdnicy.

Prawdziwą skarbnicą gotyckiej architektury jest stolica Małopolski: wystarczy przespacerować się wzdłuż krakowskich murów miejskich, z Bramą Floriańską i Barbakanem, zajrzeć do Collegium Maius, głównego gmachu uniwersyteckiego czy licznych kościołów: św. Katarzyny, św. Krzyża, Bożego Ciała, św. Idziego, św. Marka, św. Franciszka.

Nie można oczywiście zapomnieć o kościele Mariackim. W ceglano-kamiennej świątyni dominuje pentaptyk Wita Stwosza, ołtarz-arcydzieło. Wśród dwustu postaci z lipowego drewna warto zwrócić uwagę na Marię, a zwłaszcza jej ręce – ponoć nikt nie wyrzeźbił równie pięknie kobiecych dłoni.

"Gotyk na dotyk” to hasło, którym nie bez powodu promuje się Toruń. Na starówce wpisanej na Światową Listę Dziedzictwa UNESCO można odnaleźć typowy dla średniowiecza układ przestrzenny, z najlepiej zachowanymi w Europie gotyckimi domami mieszkalnymi.

Gotyckim gigantem jest kościół Najświętszej Marii Panny w Gdańsku. Świątynia, niedawno uszkodzona przez pożar, a wcześniej rekonstruowana po wojennych zniszczeniach może pomieścić aż 25 tysięcy osób!

Gotyk przyszedł do Polski z franciszkanami i dominikanami. Budowle sakralne, choć dominujące w krajobrazie naszego kraju, nie są jednak jedynymi, które składają się na architektoniczne dziedzictwo średniowiecza.

Oprócz ratuszy, mieszczańskich kamienic i miejskich murów obronnych odrębną grupę stanowią warownie. Zamki w Malborku, Golubiu-Dobrzyniu czy Świeciu są doskonałymi przykładami świeckiego gotyku, który rozwinął się w Polsce dzięki Zakonowi Krzyżackiemu.

Komentarze

Pokaż/Ukryj formularz komentarzy

NEWSLETTER

Copyright © 2012 POT branding_UE