A
A
A

NEWSLETTER

 

 W Polsce turystyka kulinarna dopiero się rodzi, ale są regiony, które potrafią już przyciągnąć smakoszy – turystów.

Prym w tej dziedzinie wiedzie Małopolska, przecinają ją bowiem aż dwa szlaki. Szlak Owocowy przebiega przez siedem gmin i zahacza o 150 gospodarstw oznaczonych specjalnym logo. Można tu skosztować przetworów z hodowanych i zbieranych w regionie owoców: od jabłek po czereśnie. Gospodarze nie skąpią turystom owocowego wina i nalewek, a podczas wiosennego Święta Kwitnącej Jabłoni można spróbować słynnej łąckiej śliwowicy,

Drugi szlak biegnie wzdłuż doliny Dunajca, gdzie tradycyjnie uprawia się fasolę na tykach. Tereny po obu stronach rzeki – od zapory w Czchowie aż do Wisły nazywa się Fasolową Doliną. Za jej stolicę został uznany Zakliczyn. Co roku, pod koniec września obchodzi się tu Święto Pięknego Jasia - targi roślin strączkowych, połączone z fasolową ucztą, podczas której można spróbować nie tylko fasolki po bretońsku.

Kolejny szlak, który niebawem zyska oficjalne oblicze, przebiegać będzie przez gminy w Lubuskiem. O kilkusetletniej tradycji uprawy winnej latorośli w tym regionie świadczą nie tylko kamienice w Zielonej Górze z płaskorzeźbami kiści winogron, ale coraz liczniej powstające winnice. Na razie można je zwiedzać bez przewodnika. Uprawy znajdują się m.in. w Mierzęcinie, Przylepie, Leśnej Polanie, Górzykowie i na Winnym Wzgórzu w Zielonej Górze.

Na Sejneńszczyźnie, na polsko-litewskim pograniczu, w domach i restauracjach przygotowuje się potrawy według starych przepisów, nieznanych w innych rejonach Polski. Najsłynniejszy jest sejneński sękacz, ale nie ustępują mu kołduny, kartacze, soczewiaki i chłodnik litewski Potraw tych spróbujemy w Puńsku, Sejnach i Hołnach Majera, przez które już wkrótce będzie przebiegał międzynarodowy szlak kulinarny.

Nieoficjalny, ale najbardziej znany szlak ciągnie się przez całe Podhale. To szlak oscypkowy. Najsłynniejszy polski ser, wytwarzany z owczego mleka niepowtarzalny smak zawdzięcza tradycyjnej metodzie produkcji. Można go kupić w każdej podhalańskiej wiosce, a także na górskich szlakach przechodzących przez owcze pastwiska.

Komentarze

Pokaż/Ukryj formularz komentarzy

NEWSLETTER

Copyright © 2012 POT branding_UE