Niesłychaną rewelację usłyszeliśmy niedawno: gady wyszły na ląd pod Kielcami! Od lat 70. XX wieku w świętokrzyskim znajdowano fragmenty jurajskich szkieletów i topy dinozaurów - allozaura, stegozaura, kamptozaura i kompsognata. Dalsze poszukiwania pozwoliły odkryć, w sierpniu 2012 roku, skorupę i kości nóg prehistorycznego żółwia. Trwają poszukiwania czaszki zwierzęcia.

Nic więc dziwnego, że do Jura Parku w Bałtowie wprowadziły się dinozaury. Spacerując po bałtowskim Jura Parku zobaczymy, w naturalnych wąwozach, dinozaury jak żywe, a obok nich prawdziwe, nawet dwumetrowe tropy zostawione przez spokojnego dryozaura i jego kumpla kamptozaura. W Bałtowie zobaczymy 6 zauropodów w akcji. Stado broni swojego terenu przez dwoma dilofozaurami, amatorami cudzej własności. Sejsmozaur chętnie pozuje do rodzinnych zdjęć, ale ma 50 metrów i jest tak długi, że do fotografii musimy wybierać: głowa, albo ogon. W wielkim oceanarium 3D ma się wrażenie pływania z przybyszami z mezozoiku: dwudziestometrowym megalodonem, z mozazaurem, co wygląda prawie jak ryba i liopleurodonem – zębozaurusem. Arcyciekawe jest w Bałtowie muzeum jurajskie, w którym poznamy dzieje życia na Ziemi i zobaczymy osiągnięcia paleontologii, czyli cuda sprzed milionów lat: muszle, odciski skorup, zęby protoplastów ptaków i jaszczurek. Atrakcji bałtowskiego JuraParku dopełniają tarasy widokowe z malowniczymi widokami na Bałtów.

Pomorze to miejsce gdzie życie kwitło już miliony lat temu. Świadczą o tym tajemnicze kurhany i magiczne kręgi Gotów. Nie można wykluczyć, że w pomroce dziejów Pomorze nie było domem dinozaurów. Łebski park jurajski, pośród lasów, stawów, trzęsawisk i naturalnej przyrody pokazuje jak to mogło być. W Łebie mieszkają dwa seismosaurusy, o łącznej długości 45. metrów. Polski jedynak brachiosaurus patrzy nas z wysokości 13 metrów. Do swojej zagrody zapraszają neandertalczycy. Dla tych, co planują w dorosłym życiu zostać archeologiem, Łeba oferuje próbne wykopaliska. Każde kończy się sukcesem – znalezieniem szkieletu dinozaura.

Park Ruchomych Dinozaurów Dinozatorland w Zatorze, w Małopolsce, został wyróżniony w rankingu magazynu Viva, wśród 5. najlepszych lunaparków europejskich. Zatorskie gady „żyją". Ruszają się i ryczą, że aż strach. Na spacerze przyglądać się nam będzie kolos tyranozaur rex, w skrócie T-Rex i nasi pra, pra, pradziadowie, odpoczywający po polowaniu. W zatorskim muzeum zgromadzono szkielety gadów i inne skamieniałości płazów i ryb, a także jaja dinozaura. Dumą Zatoru jest największy w Polsce szkielet dziewięciometrowego jangczuanozaura i wykopany tuodziengozaur. Do tego skały i kamienie tak kolorowe, jak tylko natura mogła to stworzyć. W menu baru na terenie parku jest... dinoburger. Czyżby z dinozaura? W Zatorze atrakcji jest tyle, że w jeden dzień nie podołasz. Można więc przenocować, ale głosy dinozaurów nie milkną w nocy. Olbrzymy idą na polowanie. W Zatorze, na stanowisku archeologicznym, każdy może się przekonać jak krótka jest droga od marzenia do odkrycia naukowego. Na początek polecamy odkopanie chociaż kostki dinozaura.