MuzeumChopina.jpg

Muzeum muzyki Chopina

„Bogactwo wielkiej muzyki Chopina" i kultywowanie pamięci o jej autorze, jest misją Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie. Nowoczesne aranżacje i multimedia w połączeniu z oryginalnymi pamiątkami po wielkim kompozytorze sprawiają, że w muzeum czujemy się gośćmi samego Fryderyka Chopina. Będąc w muzeum chopinowskim otrzymamy dostęp do najwyższej jakości wiedzy oraz doznań artystycznych. Tak jak sztukę malarzy impresjonistów naprawdę można zrozumieć tylko wtedy, kiedy zobaczymy te zrudziałe podparyskie lasy, zarośla, „spokojne płachty wody" czy łąki, tak muzyka Chopina staje się naprawdę zrozumiała dopiero pośród największej kolekcji chopinianów na świecie. Kolekcji gromadzonej od 1934 r.

Dziś muzeum szczyci się ponad pięcioma tysiącami pamiątek. Autografy i pierwodruki dzieł Chopina, jego korespondencja, pamiątki, dokumenty, edycje dzieł kompozytora oraz obrazy, grafiki i rzeźby. Dużym zainteresowaniem cieszą się chopinowskie „bohomazy" czyli odręczne notatki i rysunki w zachowanych kalendarzach z lat 30. XIX w. Pośród woluminów z biblioteki Chopinów poczesne miejsce zajmuje nagroda książkowa dla Fryderyka Chopina, ucznia liceum.

Część autografów z kolekcji warszawskiego Muzeum Chopina od 1999 r. jest wpisana na listę UNESCO Pamięć Świata.

W kolekcji muzeum są też pierwsze znane, datowane wizerunki młodocianego kompozytora, wykonane w sztambuchu przez Elizę Radziwiłłównę. Jest medal z wizerunkiem Chopina autorstwa Bovy'ego i kamea Luigi Islera z 1842 roku. Rysunki zaprzyjaźnionego z Chopinem Teofila Kwiatkowskiego, pokazują nam kompozytora w alkowie. Obrazom Chopin w stroju domowym obok Ostatnich chwil Chopina i Chopina na łożu śmierci realności dodaje kosmyk włosów i zasuszone kwiaty z łoża śmierci.

Swoistymi impresjami muzycznymi są drobiazgi osobiste, których Fryderyk Chopin codziennie dotykał: złoty zegarek, notatniki, ołówek, breloczek, spinki do gorsu, pudełeczko na cukierki czy chusteczka z monogramem. Słynny jest już rysunek Antoniego Kolberga, obrazujący domowników, zgromadzonych wokół fortepianu. A pośrodku muzealnego salonu stoi ostatni fortepian Fryderyka firmy Ignace Pleyel z lat 40. XIX wieku.

Warszawskie Muzeum Chopina ma dwa oddziały. Pierwszy w domu w Żelazowej Woli, nad którym, jak zauważył Jarosław Iwaszkiewicz, „unosił się jakiś blask, czy ogień, coś go odznaczało od innych domków okolicznych – skoro ocalał". Drugi oddział to Salonik Chopinów w Pałacu Krasińskich w Warszawie, tam gdzie w latach 1827 - 1837 mieszkał Chopin z rodzicami. Tam, odbywały się przedpremierowe wykonania jego wczesnych kompozycji, a w pokoju na górze, Chopin lubił wypoczywać i tworzyć szkice do swych dzieł.

Wystawy są tak przygotowane, aby każdy, przychodząc w „gości do Chopinów", poznał życie rodziny i miejsce, jakie kompozytor w niej zajmował, maestrię jego pracy, tę tęsknotę za Polską, które odcisnęła w muzyce Chopina swój bezpośredni wyraz.

W rękopisach widać kunszt jego pracy. Nuta, za nutą. Skreślenia i poprawki. Wysiłek i geniusz. Talent i pracowitość chorego przecież człowieka,
„którego ręka - dla swojej białości
Alabastrowej... i wzięcia, i szyku,
I chwiejnych dotknięć - jak strusiowe pióro -
Mięszała mi się w oczach z klawiaturą
Z słoniowej kości..."
/C.K. Norwid, Fortepian Chopina/

W warszawskim muzeum muzyki Chopina łatwo zrozumieć tę „muzykę, w której jest Polska".

Zamek Ostrogskich

ul. Okólnik 1, Warszawa
tel.: (22) 826 59 35

www.chopin.museum.pl

Bilety można już rezerwować przez Internet