Najważniejszym prawosławnym sanktuarium w Polsce jest Góra Grabarka (Góra Pokutników), niedaleko Siemiatycz, gdzie czci się ikonę Spasa Izbawnika (Chrystusa Zbawiciela). Sercem sanktuarium jest cerkiew Przemienienia Pańskiego otoczona lasem krzyży ofiarnych – drewnianych, metalowych i kamiennych, z inskrypcjami cyrylicą. Najstarsze pochodzą z XIX w. Najliczniejsze pielgrzymki przybywają na Górę 19 sierpnia, w Święto Przemienienia Pańskiego.

24 czerwca prawosławni pielgrzymują z kolei do męskiego monasteru w Jabłecznej, działającego nieprzerwanie od XV wieku. Według legendy założono go w miejscu, w którym zatrzymała się płynąca Bugiem ikona Św. Onufrego.

Prawosławnym sanktuarium jest też św. Góra Jawor niedaleko Wysowej. W pobliżu kaplicy, stojącej w miejscu, gdzie łemkowskim dziewczynom objawiła się Matka Boska, bije cudowne źródełko. Wierni modlą się tu 12 lipca w święto apostołów Piotra i Pawła.

Polscy ewangelicy, co roku, w dniu święta Bratniej Pomocy im. Gustawa Adolfa (katolickie Boże Ciało) odwiedzają „leśny kościół” na Równicy w Beskidach. Przy czerwonym szlaku, który wiedzie na szczyt góry, stoi kamienny ołtarz z wyrytymi słowami Miejsce, na którym stoisz, ziemią świętą jest. W czasach kontrreformacji odprawiano tu tajne nabożeństwa.

Polska jest też ważnym miejscem dla chasydów. Pobożni Żydzi zjeżdżają z całego świata by modlić się przy grobach swoich cadyków w Bobowie, Lelowie i Leżajsku. Tysiące Żydów przybywają 11 marca do Leżajska, by obmyć się w mykwach, pomodlić przy grobie cadyka Elimelecha Lazara Lippmana, a także wspólnie ucztować i bawić się.

Dla polskich muzułmanów duże znaczenie mają meczety w Kruszynianach i Bohonikach. Założone przez polskich Tatarów, nie przypominają świątyń z krajów arabskie. Zbudowane z drewna, pomalowane na odcienie zielenie, wyglądają jak kościółek i cerkiewka.

W Polsce znajduje się też sanktuarium starowierców – wyznawców prawosławia, którzy nie przyjęli zmian wprowadzonych przez patriarchę moskiewskiego Nikona. Ich jedyny klasztor św. Trójcy i Zbawiciela w Wojnowie na Mazurach z maleńką molenną (cerkiewką) już jest nieczynny. Stał się muzeum. Ostatnia mniszka Afimia Kuśnierz zmarła w kwietniu 2006 r.