Szlak Wielkich Jezior Mazurskich ciągnie się od Jeziora Nidzkiego po Węgorzewo nad Mamrami i ma około 80 km długości, a wraz z odgałęzieniem – nawet 200 km. Jego naturalnym przedłużeniem jest Pisa i Narew, którymi, dalej przez Zalew Zegrzyński i przekopany w XVI wieku Kanał Żerański, można dopłynąć aż do Warszawy.

Żeglowanie po Mazurach nie może się obyć bez wizyty w tawernie. Mazurskie tawerny są na ogół mroczne, zastawione długimi stołami, przy których siedzą żeglarze i kolektywnie zdzierają gardła w procesie szantowania. Jedną z najbardziej znanych jest Zęza w Sztynorcie.

Piękne rejsy można odbywać nie tylko na Mazurach. Polscy żeglarze lubią długi i pokręcony Jeziorak, kaszubskie Wdzydze w kształcie krzyża czy gwiazdopodobne Drawsko. Białe żagle widać też na jeziorze Gopło, a także na wodach w okolicach Myśliborza i Barlinka na zachodzie Polski.

Piękną przygodą jest żeglowanie po Zalewie Solińskim, otulonym zalesionymi górami. Są tu wyspy, brzegi jak fiordy, mnóstwo zacisznych zatoczek, a jednocześnie przestrzenie jak na morzu. Latem odbywa się największy festiwal szantowy w Polsce, na którym pojawiają się najważniejsze morskie osobistości: bogini Prozerpina z mężem Neptunem u boku.

Do żeglowania – w szczególności morskiego – potrzebne są odpowiednie uprawnienia. Patenty żeglarskie i sternicze można uzyskać na szkoleniach organizowanych we współpracy z Polskim Związkiem Żeglarskim. Bez uprawnień da się korzystać z bardzo małych jednostek śródlądowych, bądź pływać z osobami, które już posiadają odpowiednie dokumenty.