Biorą więc pod uwagę całokształt oferty poszczególnych miejscowości – standard miejsc noclegowych, ilość i rodzaj lokali, w których po całodziennym szaleństwach można uzupełnić kalorie, a także rozmaite rozrywki „after ski".

Nie na darmo Zakopane nazywane jest zimową stolicą Polski. W mieście i okolicy narciarze mają do dyspozycji nie tylko wyciągi i nartostrady (Kasprowy Wierch, Nosal, Polana Szymoszkowa, Harenda), ale też wypożyczalnie sprzętu, sklepy sportowe, szkółki narciarskie i liczne knajpki. Wieczorem miło jest posiedzieć w gospodzie przy Krupówkach, racząc się grzanym winem i słuchając góralskiej muzyki.

bialkaW stosunkowo niewielkiej odległości od Zakopanego działa też wiele innych kurortów zimowych, spośród których warto wyróżnić Białkę Tatrzańską. Białka to jeden z największych polskich ośrodków narciarskich – z kompleksu wyciągów Kotelnica, Bania i Kaniówka (4 krzesełkowe i liczne orczyki) można korzystać, posługując się jednym wspólnym karnetem. Liczne są także nie należące do tego kompleksu, a przez to mniej oblegane orczyki. Funkcjonują szkoły narciarskie oferujące różnorodny program zajęć (od przedszkola narciarskiego do narciarstwa alpejskiego). Na życzenie lekcje mogą się odbywać po angielsku, niemiecku i francusku. Co ważne dla rodziców z małymi dziećmi – w Białce zorganizowano Wesoły Klub Andruska (codziennie od 10.00 do 21.00), gdzie pod opieką doświadczonych animatorów można pozostawić dzieci do lat 10. Do ośrodka można przyjechać również późną wiosną, jak bowiem mówią miejscowi górale „u nas jest ino dziesięć miesięcy zimy, a reszta to samo lato".

Trzeba dodać, że Białka wciąż ma ogromny potencjał i nieustannie się rozbudowuje – warto tu przyjeżdżać chociażby po to, aby zobaczyć, co się zmieniło od poprzedniego roku...