Perła uzdrowisk w Polsce to oczywiście Ciechocinek, założony w 1836 roku, z tężniami wzniesionymi w połowie XIX wieku. W Ciechocinku eklektyczna, kurortowa zabudowa w otoczeniu parku zdrojowego każdemu doda sił.

Naturalnym bogactwem Ciechocinka są obfite złoża solanek, wykorzystywanych do celów pitnych, kąpieli leczniczych oraz inhalacji i irygacji. Mikroklimat przy tężniach jest bogaty w cząsteczki jodu, bromu i ozonu, co znakomicie wpływa na drogi oddechowe, ma działanie bakteriobójcze, reguluje ciśnienie krwi, a także pozytywnie oddziałuje na chorych z zaburzeniami tarczycy.

Uzdrowisko Ciechocinek słynie też z produkcji wód mineralnych: Krystynka i Ciechocinka oraz napojów smakowych i soli jadalnej na bazie naturalnych surowców zdrojowych.

Centrum Ciechocinka upiększa naturalne inhalatorium fontanna Grzybek. Wodotrysk kryje głęboki na 414 metrów odwiert solanki, z którego woda pompowana jest do ustawionych w podkowę tężni. Tryskająca woda fontanny wzbogaca powietrze w działające leczniczo cząsteczki jodu.

W Ciechocinku, w czasach II Rzeczypospolitej, miał rezydencję prezydent Ignacy Mościcki, a w XIX wieku była warzelnia soli. Dziś w zabytkowym budynku warzelni otwarto fitness-club. Ale nie taki zwykły, dzisiejszy ze sztangami i stacjonarnym rowerkiem. W ciechocińskim fitness-clubie są aparaty do gimnastyki z początku XX stulecia.

www.uzdrowiskociechocinek.pl