Warszawa 5 ºC
Kontakt
logo bloga kopanina.pl

Co zatem robić w Darłówku jesienią i zimą?

Po pierwsze i najbardziej oczywiste: iść na plażę. A są tutaj dwie, przedzielone rzeką Wieprzą. Plaża wschodnia jest pozornie spokojniejsza. Są na niej swego rodzaju laguny, które latem tworzą jakby baseny z płytką i cieplejszą wodą. Ale skąd się wzięły? To falochrony w postaci kamiennych wysp, które mają zabezpieczyć brzeg przed sztormowymi falami. Dlatego jest tu bezpieczniej dla dzieci, bo z plaży nie ma bezpośredniego dostępu do otwartego morza.

Plaża zachodnia natomiast jest typowa dla polskiego wybrzeża, piaszczysta i szeroka. Przy ujściu Wieprzy do Bałtyku wybudowano falochron, który zatrzymuje naniesiony piasek i poszerza plażę. Prądy jednak są tam tak niebezpieczne przy brzegu, że na odcinku kilkuset metrów jest zakaz kąpieli.

Jedyny w Polsce most rozsuwany

Jedyna możliwość dostania się z jednej strony rzeki na drugą to most rozsuwany łączący Darłówko Wschodnie i Darłówko Zachodnie. Sterownia wygląda jak UFO, ale o gustach się nie dyskutuje. Z pewnością jest jednym z najbardziej charakterystycznych punktów miasta.

Autorka: Roksana, blog: „Kopanina.pl”

Czytaj więcej na blogu: „Kopanina.pl”