Warszawa 11.1 ºC
Kontakt
logo bloga podróże bez ości

Głuchołazy spodobały mi się dosłownie od pierwszego wejrzenia. Było to kilka lat temu, gdy w trakcie przemierzania Głównego Szlaku Sudeckiego przywędrowałem do nich z Prudnika. Dotarłem akurat pod wieczór i podziwiałem w promieniach zachodzącego słońca Park Zdrojowy, dawne zabudowania uzdrowiska, wieżę Bramy Górnej oraz rynek. Obiecałem sobie, że jeszcze do Głuchołaz wrócę i tak zrobiłem. Spędziłem w nich weekend, podczas którego poznawałem historię miasta, ciekawe miejsca oraz jego zabytki. Stworzyłem również listę 10 atrakcji, które według mnie warto zwiedzić i zobaczyć w Głuchołazach. 

Swoje powstanie miasto zawdzięcza odkryciu w okolicy złota oraz powstającym kopalniom tego kruszcu. Miało to miejsce na początku XIII wieku, kiedy właścicielem tutejszych ziem był wrocławski biskup Wawrzyniec. Zależało mu, aby zabezpieczyć swoją własność i temu służyło zaludnienie obszaru oraz wzniesienie warownego grodu.

Lokacja miasta nastąpiła ok. 1220 roku na prawie flamandzkim i przez większość swojej historii nosiło ono niemiecką nazwę Ziegenhals, czyli Kozia Szyja. Nazwa miała pochodzić od krętego biegu rzeki (obecnie Białej Głuchołaskiej) przepływającej przez miasto. Skąd zatem Głuchołazy?


Autor: Grzegorz Rybka, blog: „podrozebezosci.pl”

Czytaj więcej na blogu: „Podróże bez ości”