Warszawa 22.8 ºC
Kontakt
logo bloga Kopanina.pl

Murale. Mówi się, że w Europie to Bristol jest tym najbardziej znanym „muralowym” miastem, które rozsławił Banksy. Byliśmy, widzieliśmy. I dlatego wiemy, że w Łodzi nie mamy się czego wstydzić. Artyści z całego świata przyjeżdżają tutaj, żeby malować swoje wielkoformatowe obrazy na ścianach, a my możemy potem podziwiać je każdego dnia.

Założę się, że wielu z Was (szczególnie mieszkańców Łodzi) przechodzi albo przejeżdża obok nich codziennie i kompletnie ich nie zauważa. A przynajmniej części z nich. Sami tak mamy. Przygotowanie tego tekstu sprawiło, że spojrzeliśmy na otoczenie uważniej. Najpierw kilka zaskoczeń, że jak to? Tutaj jest ten mural? Przecież ciągle go mijam a nie widziałam. Potem już odruch uważnego rozglądania się dookoła. Nasze dziecko tez już tak ma, cały czas oznajmia radosnym głosem, że właśnie widział fajny mural. Rośnie fan street artu jak nic.

Dlatego dziś chcemy Was zachęcić do uważności. Pokazać naszym zdaniem najciekawsze łódzkie murale. Wszystkich się nie da, bo są ich setki. Wybraliśmy część, która w jakiś sposób nas urzekła formą, metodą wykonania czy historią, która się za nimi kryje. Szlak łódzkich murali się nie kończy, ciągle powstają nowe. A taka uliczna galeria bardzo do industrialnej Łodzi pasuje, uzupełnia to miasto o coś, czego nie spotkacie gdzie indziej. Łódź jest miastem nieoczywistym, choć staje się coraz bardziej modna. Trochę hipsterska, artystyczna. Ma klimat. Chodźcie na spacer!

Autorka: Roksana, blog: „Kopanina.pl”

Czytaj więcej na blogu: „Kopanina.pl”