Dwunastu Apostołów w Chełmsku Śląskim
Dwunastu Apostołów to nazwa jedenastu malowniczych identycznych drewnianych domów z podcieniami wzniesionych dla tkaczy. Pierwotnie było ich dwanaście, ale stojący osobno „Judasz’ spłonął. Drewniane domy kojarzą się z wiejską zabudową, więc sąsiedztwo murowanych kamienic w rynku zaskakuje. Chełmsko Śląskie było do 1945 r. miastem, a przy tym znaczącym ośrodkiem tkackim. O rozwój miasta dbali cystersi z pobliskiego opactwa w Krzeszowie, które było właścicielem tego miasta do 1810 r. W 1707 r. z inicjatywy opata krzeszowskiego Dominika Geyera powstały w Chełmsku Śląskim dwa ośrodki tkackie. W pierwszym, zwanym Dwunastoma Apostołami, zamieszkali tkacze sprowadzeni z sąsiednich Czech. Każdy z tych domów wsparty jest na trzech słupach, nakryty jest dwuspadowym dachem krytym gontem, ściany zbudowane są w konstrukcji wieńcowej i połączone w narożach na jaskółczy ogon. Każdy dom posiada też podcień. Wnętrze składa się z sieni, kuchni, pomieszczenia gospodarczego i izby głównej, gdzie toczyło się życie zawodowe i rodzinne. W izbie tej stał warsztat tkacki, usytuowany bokiem do światła. Za domami płynie strumień. Moczono w nim płótno, a na stoku za domem bielono je i suszono. Do bielenia służył potaż, wytwarzany z drewna bukowego pozyskiwanego w okolicznych lasach. Odbiorcami płótna byli kupcy, handel odbywał się w podcieniach kamienic w rynku. Ich wielkość i zdobienia fasad wskazują, że był to interes bardzo intratny. Śląskie tkaniny trafiały nawet za Ocean, za sprawą gildii, w które zrzeszali się kupcy. Tkactwo chałupnicze upadło w Sudetach w 2. połowie XIX w., powodem było wprowadzenie mechanicznych krosien. W jednym z Dwunastu Apostołów działa izba muzealna, w której można zobaczyć m.in. krosna tkackie, a w innym – kawiarnia z regionalnymi wypiekami
Dziedzictwo kulturowe