Cmentarz koni w Kliczkowie

Źródło: Dolnośląska Organizacja Turystyczna

Znajduje się w pobliżu zamku, z którym jest bezpośrednio związany. Grzebano na nim nie tylko pańskie konie, ale i psy. Obecnie znajdują się tutaj trzy nagrobki upamiętniające konie, w tym dwa zabytkowe i jeden współczesny. W latach 50. XX w. było tych nagrobków jeszcze kilkanaście. Okoliczni mieszkańcy uznali, że bardziej przydadzą się im jako materiał budowlany. Koński cmentarz, jeden z nielicznych w Polsce i Europie, założono w 1881 r. Jest to zarazem najstarszy taki cmentarz w Polsce. Najstarszy zachowany do dziś nagrobek upamiętnia konia Juno. Widnieje na nim data 1938. Inskrypcja na płycie głosi, że koń ten należał do „starego księcia”. Nazywano tak Friedricha Hermanna zu Solms-Baruth, właściciela zamku Kliczków, który zlecił jego przebudowę. Zamek otrzymał wówczas obecny imponujący wygląd. Niestety, inskrypcja na drugiej płycie jest nieczytelna. Najprawdopodobniej upamiętnia ulubionego psa myśliwskiego należącego również do „starego księcia”. Widać na niej ślady po kulach. Najprawdopodobniej ostrzelali ją dla zabawy czerwonoarmiści. Trzeci nagrobek, stojący pomiędzy dwoma zabytkowymi płytami, został postawiony w 2009 r. Upamiętnia klacz Zacateca. Była to klacz rycerska zamku Kliczków. W otaczającym zamek parku oprócz cmentarza znajdują się również pałac wdowy i folwark książęcy. Park ten założono w XIX w., zgodnie z modą płynącą z Anglii. Jest to zatem park typu krajobrazowego. Zaprojektowany został przez wybitnego pruskiego architekta krajobrazu, Eduarda Petzolda. Rozpościerał się na powierzchni aż 80 ha, obecnie liczy siedem ha. Zamek Kliczków wzniesiono pierwotnie w 1297 r. na polecenie księcia świdnicko-jaworskiego Bolka I Surowego. Wchodził on w skład łańcucha zamków obronnych strzegących granicy księstwa. Był potem wielokrotnie przebudowywany.

ANKIETA