Jaworska kapsuła czasu
Źródło: Dolnośląska Organizacja Turystyczna
Patrząc na wieżę kościoła pw. św. Marcina w Jaworze, dojrzycie miedzianą kulę. W 2024 r. aby przeprowadzić jej remont, musiano ją zdjąć. Natrafiono w niej aż na dwie kapsuły czasu: drewnianą i mosiężną, co zelektryzowało mieszkańców. Ich otwarcia dokonała 4 listopada 2024 r. specjalna komisja, w której znaleźli się ksiądz proboszcz parafii św. Marcina w Jaworze, przedstawiciele wojewódzkiego konserwatora zabytków, Archiwum Państwowego we Wrocławiu, starostwa w Jaworze, wykonawcy prac remontowych, dyrektor Muzeum Regionalnego w Jaworze i członek Rady Parafialnej. Kapsuła mosiężna zawierała dokument z 11 listopada 1831 r. opisujący przebieg prac remontowych przeprowadzonych po gradobiciu, które uszkodziło poszycie dachu i witraże w oknach kościoła św. Marcina. Oprócz tego w dokumencie znajdowały się informacje kto był wówczas burmistrzem miasta i proboszczem. Dokument, pięknie kaligrafowany, sporządzono po łacinie. Natomiast w drewnianej kapsule były dwa dokumenty: pierwszy z 1894 r. zawierał informacje o okolicznościach umieszczenia kapsuły w wieży kościoła św. Marcina, a drugi – o zawartości kapsuły metalowej z 1831 r. W kuli znajdował się też egzemplarz „Tygodnika Powszechnego” z 30 października 1949 r., a także dokumenty z 1949 i 1977 r. mówiące o przeprowadzonych na wieży remontach i mniejszych pracach. Pamiątki te można było zobaczyć 10 listopada 2024 r., w przeddzień święta patrona miasta, św. Marcina. Po przebadaniu i sfotografowaniu wszystkie te dokumenty i pamiątki ponownie włożono do kuli, a także – zgodnie ze zwyczajem – dodano dokumenty i rzeczy współczesne – jako przesłanie dla przyszłych pokoleń. Do kuli trafiły m.in. różaniec, okolicznościowa moneta, gazeta i list podpisany przez burmistrza i proboszcza. Swoistą kapsułą czasu jest też miejscowe Muzeum Regionalne, mieszczące się w dawnym klasztorze. Posiada fascynujące zbiory.
Dziedzictwo kulturowe