Kalwaria i zespół kaplic w Wambierzycach

Wambierzyce nazywane są Dolnośląską Jerozolimą, bowiem ta niewielka wieś u podnóża Gór Stołowych ukształtowana została na wzór miejsca, gdzie dokonał się ziemski żywot Jezusa Chrystusa. Namiastkę świętego miasta postanowił zbudować Daniel von Osterberg, którego pomnik można zobaczyć przed schodami prowadzącymi do bazyliki wambierzyckiej. Rozpościera się z nich doskonały widok na tutejszą Kalwarię. Pierwszą z blisko stu kaplic kalwaryjskich na wzgórzach zwanych Kalwarią i Synajem, wzniesiono w 1681 r. Osterberg wystawił wtedy tutaj trzy krzyże, wzorując się na Golgocie. Podobnie też do świętego miasta zaczęło prowadzić do Wambierzyc 17 bogato zdobionych bram, a płynący przez środek miejscowości potok otrzymał nazwę Cedron. Niestety, wzniesiony na wzór świątyni Salomona kościół musiano rozebrać, bo zbudowany został z kiepskiej jakości materiałów. Pozostawiono jedynie długą na 50 metrów fasadę. Osterberg nie doczekał budowy nowej świątyni, gdyż wcześniej zmarł, a jego syn sprzedał Wambierzyce Franciszkowi Antoniemu von Goetzen z pobliskich Sarn. Obecny kościół wzniesiono w latach 1715-1720. Potem był on wielokrotnie przebudowywany i restaurowany. Tzw. Wielkie Schody, prowadzące na Kalwarię Wambierzycką, powstały w miejscu drewnianych w latach 1769-1775. Budowa Kalwarii, rozpoczętej z inicjatywy Osterberga, trwała ćwierć wieku (1683-1708). Turystyczne obejście wszystkich 79 stacji zajmuje około dwóch godzin. Stacje na wzgórzu Synaj symbolizują drogę chrześcijanina do wieczności, a na Kalwarii – ostatnie chwile ziemskiego życia Jezusa Chrystusa. Przy jednej ze stacji stoi domek pustelnika, wzniesiony w 1698 r. W jednym z domów przy Kalwarii można zwiedzić zabytkową ruchomą szopkę. Obecnie miejscem tym opiekują się ojcowie franciszkanie.

ANKIETA