Wodospad Kamieńczyka
Nic dziwnego, że jedna z karkonoskich legend wiąże powstanie tego przepięknego miejsca z działaniem sił wyższych. Według powtarzanej od wieków opowieści wodospad wziął swoją nazwę od kamieńczyka Bronisza, który w ślad za przybyłymi do Karkonoszy Walończykami, udał się w góry w poszukiwaniu szlachetnych kamieni, dzięki którym mógłby pomóc swojej schorowanej matce. W swojej wędrówce skierował się w okolice źródła Łaby, gdzie jego pracy przyglądały się rusałki. Jedna z nich, Łabudka, widząc, że zrezygnowany własnym niepowodzeniem mężczyzna szykował się do powrotu, zdecydowała się oddać Broniszowi nie tylko swoje serce, ale i należący do siebie skarb. Kamieńczyk obiecał rusałce, którą obdarzył równie silnym uczuciem, że już niedługo, jak tylko uda mu się pomóc chorej rodzicielce, zakochani znów się spotkają i odtąd będą żyć na zawsze razem. Los chciał jednak, że w drodze na spotkanie swojej ukochanej Bronisz pośliznął się i spadł ze skały. Łabudka, zniecierpliwiona nieobecnością Kamieńczyka, odnalazła jego ciało, ale sama także nie uchroniła się przed śmiertelnym upadkiem. Wodospad Kamieńczyka powstać miał z łez rusałek opłakujących na Hali Szrenickiej śmierć zakochanych. Spływając ze stromego urwiska utworzyły one widok tak zachwycający, że urzekł on, spośród wielu odwiedzających to miejsce turystów, również reżysera jednego z filmów z cyklu o Opowieściach z Narni (kręcono tu sceny do ekranizacji drugiej części siedmiotomowej sagi C.S. Lewisa). Obok Wodospadu Kamieńczyka przebiega Główny Szlak Sudecki więcej informacji na temat szlaku i obiektu tutaj
Natura