3. etap Tour de Pologne: Od Gorzowa Wielkopolskiego do Zielonej Góry – co warto zobaczyć w Lubuskiem?
3. etap Tour de Pologne: Od Gorzowa Wielkopolskiego do Zielonej Góry – co warto zobaczyć w Lubuskiem?
Od bulwarów nad Wartą po winnice na wzgórzach Zielonej Góry – ta trasa prowadzi przez kilka zupełnie różnych krajobrazów Lubuskiego. Po drodze czekają zabytkowa estakada w Gorzowie Wielkopolskim, ponad 30 kilometrów podziemnych korytarzy Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego, jeziora i Szlak Nenufarów w Lubrzy oraz miejsca związane z wielowiekową tradycją winiarską Zielonej Góry.
Zaplanuj trasę krok po kroku:
➡️ Gorzów Wielkopolski – początek trasy nad Wartą
➡️ Międzyrzecki Rejon Umocniony – podziemna lekcja historii
➡️ Lubrza – jeziora, kajaki i legenda o nenufarach
➡️ Zielona Góra – dlaczego jest stolicą polskiego winiarstwa?



Gorzów Wielkopolski – początek trasy nad Wartą
Gorzów Wielkopolski jest jedną z dwóch stolic województwa lubuskiego i dobrym miejscem na rozpoczęcie podróży na południe regionu. Najważniejsze punkty centrum leżą blisko siebie, dlatego podstawowy spacer można zamknąć w dwóch lub trzech godzinach. Prowadzi on od Starego Rynku i katedry przez śródmieście do bulwarów nad Wartą.
Stary Rynek i katedra
Centralnym punktem miasta jest Stary Rynek, wytyczony prawdopodobnie już przy lokacji Gorzowa w 1257 roku. Stoi przy nim katedra Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, najstarsza świątynia miasta. Na rynku znajduje się również fontanna Pauckscha oraz tablice gorzowskiej Alei Gwiazd, upamiętniające artystów związanych z miastem.
Bulwary i estakada kolejowa
Najbardziej czytelnym znakiem położenia Gorzowa nad rzeką są bulwary nad Wartą. Spacer prowadzi wzdłuż nabrzeża, terenów rekreacyjnych i lokali działających pod zabytkową estakadą kolejową. Konstrukcja ma 2116 metrów długości i należy do najdłuższych estakad kolejowych w Polsce.
Spichlerz – historia miasta i regionu
Na lewym brzegu Warty stoi pochodzący z około 1723 roku szachulcowy Spichlerz, obecnie jedna z siedzib Muzeum Lubuskiego im. Jana Dekerta. Budynek powstał w pobliżu dawnego nabrzeża przeładunkowego. Wizyta pozwala rozszerzyć spacer o historię miasta, rzeki i regionu
Informacje praktyczne
🚶 Dla kogo?
Dla osób zainteresowanych historią miast, architekturą, muzeami i spacerami nad rzeką
⏱️ Ile czasu przeznaczyć?
Na Stary Rynek, katedrę i bulwary warto zarezerwować około dwóch godzin. Wizyta w muzeum wymaga dodatkowego czasu.
🏛️ Jak zaplanować spacer?
Rozpocząć na Starym Rynku, następnie przejść w stronę bulwarów i zakończyć przy Spichlerzu lub na drugim brzegu Warty.



Międzyrzecki Rejon Umocniony – podziemna lekcja historii
Kolejnym przystankiem na trasie jest Międzyrzecki Rejon Umocniony. Z centrum Gorzowa Wielkopolskiego do Boryszyna jest około 80 kilometrów, a przejazd samochodem zajmuje mniej więcej godzinę. MRU to rozległy system niemieckich fortyfikacji budowanych przede wszystkim w latach 30. XX wieku. Pod lasami ziemi lubuskiej ukryto schrony bojowe, szyby oraz ponad 30 kilometrów podziemnych korytarzy.
Jednym z miejsc udostępnionych turystom jest Pętla Boryszyńska w Boryszynie, położona niedaleko Lubrzy. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem i pozwala zobaczyć nie tylko pojedynczy schron, ale fragment rozbudowanego systemu komunikacyjnego.
Co można zobaczyć w Pętli Boryszyńskiej?
Trasa prowadzi przez tunele, boczne korytarze, komory i pomieszczenia techniczne. Przewodnik wyjaśnia, jak miały działać fortyfikacje, w jaki sposób planowano transport ludzi i sprzętu oraz dlaczego system nie odegrał podczas wojny roli przewidywanej przez jego projektantów.
Dopiero pod ziemią wyraźnie widać skalę przedsięwzięcia. Kolejne rozwidlenia pokazują, że MRU nie był zwykłym zespołem schronów, lecz rozbudowaną siecią połączonych obiektów. W podziemiach przez cały rok panuje niska temperatura i wysoka wilgotność. Nawet latem potrzebna jest cieplejsza bluza lub kurtka oraz pełne buty z dobrą podeszwą
Fortyfikacje, które nie zatrzymały frontu
Międzyrzecki Rejon Umocniony miał zabezpieczać wschodnią granicę Niemiec. Plany były znacznie większe niż zakres ostatecznie wykonanych prac. Gdy w 1945 roku do umocnień dotarła Armia Czerwona, przygotowana linia obronna nie zatrzymała natarcia. Dziś zachowane obiekty są świadectwem skali przedwojennych inwestycji wojskowych i zmian, jakie zaszły w technice prowadzenia wojny.
Ciekawostka: w podziemiach zimuje prawie 40 tysięcy nietoperzy
Korytarze MRU są ważne nie tylko dla historyków. Stała temperatura, wysoka wilgotność i ciemność stworzyły dobre warunki do zimowania nietoperzy. Podczas liczeń prowadzonych w kompleksie stwierdzano niemal 40 tysięcy tych zwierząt.
Część podziemi objęto ochroną jako rezerwat przyrody „Nietoperek”. Dawne fortyfikacje pełnią więc dziś zupełnie inną funkcję niż ta, dla której je zbudowano. Są jednym z najważniejszych zimowisk nietoperzy w Polsce. Turyści powinni poruszać się wyłącznie po udostępnionych trasach i przestrzegać zasad ustalonych przez zarządców oraz służby ochrony przyrody.
Informacje praktyczne
🚶 Dla kogo?
Dla miłośników historii XX wieku, militariów, techniki i podziemnych tras. Zwiedzanie może zainteresować także rodziny ze starszymi dziećmi.
⏱️ Ile czasu przeznaczyć?
Na krótszą trasę i obejrzenie otoczenia warto zarezerwować około trzech godzin. Dłuższe warianty mogą zająć większą część dnia.
🏛️ Jak się przygotować?
Zabrać cieplejszą warstwę odzieży oraz pełne buty. Nawierzchnia bywa nierówna, a w podziemiach jest chłodno i wilgotno.
Co sprawdzić przed przyjazdem?
Godziny wejść, dostępność wybranej trasy, zasady rezerwacji i ograniczenia sezonowe. Nie wszystkie warianty odbywają się codziennie.
Czy podziemia są dostępne dla wózków, lub osób niepełnosprawnych?
Poziemia moga być trudne dla osób z problemami z poruszaniem się, z klaustrofobią lub źle znoszących dłuższy pobyt bez naturalnego światła.



Lubrza – jeziora, kajaki i legenda o nenufarach
Po zwiedzaniu MRU warto zatrzymać się w pobliskiej Lubrzy. Z Boryszyna można tu dojechać samochodem w kilkanaście minut. Miejscowość leży wśród lasów i jezior, dlatego dobrze nadaje się na odpoczynek po kilku godzinach spędzonych pod ziemią. Można tu spacerować, jeździć na rowerze, pływać kajakiem albo zatrzymać się nad jeziorem Goszcza.
Jedną z tras w okolicy jest około 8-kilometrowy Szlak Nenufarów, prowadzący przez Lubrzę i Nową Wioskę, w pobliżu jezior Goszcza i Lubie. Trasa jest przeznaczona dla pieszych i rowerzystów. Przed wyjściem warto sprawdzić jej aktualny przebieg i oznakowanie.
Nazwa szlaku nawiązuje do legendy o Lubrzanie, córce rybaka, i młodym myśliwym Sławoju. Według opowieści zazdrosna wiedźma zamieniła dziewczynę w biały kwiat nenufaru. Legenda stała się podstawą Nocy Nenufarów, najbardziej znanego wydarzenia organizowanego w Lubrzy.
Noc Nenufarów – widowisko na jeziorze Goszcza
Noc Nenufarów odbywa się w trzecią sobotę lipca. Głównym punktem programu jest wieczorne przedstawienie opowiadające historię Lubrzany i Sławoja. Aktorzy pojawiają się na łodziach i nad brzegiem jeziora, a widowisku towarzyszą muzyka i światło. W wydarzeniu uczestniczą mieszkańcy gminy, dlatego spektakl jest mocno związany z lokalną tradycją. Noc Nenufarów jest organizowana cyklicznie od 1997 roku. W 2026 roku odbyła się 18 lipca. Program każdej edycji może obejmować koncerty, konkursy i atrakcje rodzinne.
Informacje praktyczne
🚶 Dla kogo?
Dla rodzin, spacerowiczów, rowerzystów, kajakarzy i osób zainteresowanych lokalnymi legendami.
⏱️ Ile czasu przeznaczyć?
Na Szlak Nenufarów warto zarezerwować około dwóch lub trzech godzin. Podczas Nocy Nenufarów najlepiej pozostać w Lubrzy przez całe popołudnie i wieczór.
🏛️ Kiedy przyjechać?
Na wypoczynek nad jeziorami od późnej wiosny do początku jesieni. Noc Nenufarów odbywa się w trzecią sobotę lipca.
Zielona Góra – dlaczego jest stolicą polskiego winiarstwa?
Zielona Góra kończy trasę i skupia najwięcej miejskich śladów lubuskiego winiarstwa. Z Lubrzy do centrum Zielonej Góry jest około 50 kilometrów, a przejazd samochodem zajmuje zwykle około 40 minut. To miasto w południowej części województwa lubuskiego i główny ośrodek winiarski regionu. Ponad 700-letnia tradycja uprawy winorośli, Wzgórze Winne, historyczne piwnice, coroczne Winobranie i winnice działające wokół miasta sprawiają, że nie bez powodu jest nazywana stolicą polskiego winiarstwa.
Na spacer po starówce warto przeznaczyć kilka godzin, ale dobrze zostać tu dłużej. Poza rynkiem i deptakiem czekają Bachusiki, Wzgórze Winne, Muzeum Wina oraz dawne piwnice ukryte pod kamienicami.
Miasto jest również dobrym punktem wypadowym do poznawania okolic Zielonej Góry. Niedaleko działają winnice, w których można spacerować między rzędami winorośli, spotkać winiarzy i dowiedzieć się, jak powstają lubuskie wina. Warto więc potraktować Zieloną Górę nie tylko jako przystanek na trasie, lecz jako miejsce na pełny dzień zwiedzania lub początek winiarskiego weekendu.
Co warto zobaczyć w Zielonej Górze
Zwiedzanie warto rozpocząć na Starym Rynku. W jego centrum stoi ratusz z wysoką wieżą, a wokół ciągną się kolorowe kamienice, kawiarniane ogródki i miejski deptak. Na fasadzie ratusza można dostrzec motyw winorośli otaczającej herb miasta. Przypomina on, że uprawa winorośli i produkcja wina należały do ważnych zajęć mieszkańców Zielonej Góry.
Bachus i winobranie – symbole Zielonej Góry
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Zielonej Góry jest Bachus, rzymski bóg wina. Jego pomnik stoi przy deptaku, a ponad 80 mniejszych figurek, nazywanych Bachusikami, można spotkać w wielu punktach centrum – ukrywają się przy kamienicach, na schodach, ławkach i w bocznych uliczkach. Każda figurka ma własne imię, wygląd i zajęcie. Jedne fotografują, inne czytają, grają na instrumentach albo nawiązują do miejsca, przy którym stoją.
Bachus odgrywa szczególną rolę podczas Winobrania, czyli corocznego święta Zielonej Góry i lubuskich tradycji winiarskich. W tym czasie centrum miasta wypełnią koncerty, wydarzenia kulturalne i sportowe, zabawy plenerowe, atrakcje rodzinne oraz stoiska lokalnych producentów. ielona Wokół ratusza powstaje miasteczko winiarskie, w którym można spotkać lubuskich winiarzy, porozmawiać o uprawie winorośli i spróbować win powstających w regionie.
W 2026 roku wydarzenie odbywać się będzie od 4 do 12 września, a jednym z najważniejszych punktów wydarzenia jest korowód winobraniowy. W 2026 roku korowód zaplanowano na drugą sobotę Winobrania i wyruszy w południe spod dębu przy Planetarium.



Palmiarnia, Wzgórze Winne i Muzeum Wina – historia od krzewu do piwnicy
Z rynku można w kilkanaście minut dojść na Wzgórze Winne. Na jego zboczach rośnie winorośl, a ponad rzędami krzewów wznosi się Palmiarnia, jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków Zielonej Góry. Winnica położona niemal w centrum miasta pokazuje, że winiarskie tradycje nie są tutaj wyłącznie historyczną ciekawostką. Winorośl pozostaje częścią miejskiego krajobrazu, widoczną obok ulic, parków i zabudowy.
Osoby zainteresowane historią regionu powinny odwiedzić Muzeum Wina działające w Muzeum Ziemi Lubuskiej. Wystawa pokazuje dawne narzędzia, prasy, naczynia oraz kolejne etapy produkcji wina. Można tu zobaczyć, jak uprawiano winorośl, zbierano owoce, tłoczono sok i przechowywano gotowe wino. Wizyta w muzeum pomaga lepiej zrozumieć symbole widoczne na rynku, Wzgórzu Winnym i zielonogórskim deptaku.
Lato Muz Wszelakich – wakacyjna kultura w Zielonej Górze
Latem zwiedzanie miasta można połączyć z wydarzeniami Lata Muz Wszelakich. To cykl koncertów, spektakli, recitali, spotkań autorskich i propozycji rodzinnych odbywających się w różnych częściach miasta. Lato Muz Wszelakich nie jest festiwalem zamkniętym w jednej sali lub na jednym placu. Wydarzenia pojawiają się w parkach, na miejskich scenach, dziedzińcach i w instytucjach kultury. Edycja 2026 obejmuje 62 wakacyjne dni i dziesiątki wydarzeń, w tym recitale, koncerty, spotkania autorskie oraz znane zielonogórskie cykle letnie.
Informacje praktyczne
🚶 Dla kogo?
Dla rodzin, miłośników miejskich spacerów, historii, architektury i tradycji winiarskich.
⏱️ Ile czasu przeznaczyć?
Na rynek, deptak, Bachusiki i Wzgórze Winne warto zarezerwować około trzech lub czterech godzin. Muzeum Wina, Palmiarnia i piwnice wymagają dodatkowego czasu. Na spokojne zwiedzanie Zielonej Góry najlepiej przeznaczyć cały dzień.
🚶 Jak zaplanować spacer?
Najpierw rynek i ratusz, później deptak oraz Szlak Bachusików. Następnie warto odwiedzić Muzeum Wina i zakończyć spacer na Wzgórzu Winnym.
🏛️ Dlaczego warto?
Zielona Góra pozwala poznawać historię wina podczas zwykłego spaceru. Winorośl rośnie na miejskim wzgórzu, Bachusiki prowadzą przez starówkę, a pod kamienicami zachowały się dawne piwnice. Lato Muz Wszelakich pozwala zobaczyć Zieloną Górę również po zakończeniu dziennego zwiedzania. Koncert, spektakl lub spotkanie mogą stać się naturalnym finałem spaceru po mieście.

Dogonić peleton
Gotowy plan na najpiękniejsze trasy dla fanów dwóch kółek