4. etap Tour de Pologne: Z Żagania do Karpacza. Trasa śladami Wielkiej Ucieczki, ceramiki, agatów i karkonoskiego szkła
4. etap Tour de Pologne: Z Żagania do Karpacza. Trasa śladami Wielkiej Ucieczki, ceramiki, agatów i karkonoskiego szkła
80 jeńców, jeden tunel i jedna noc, która trafiła do podręczników historii. Tak zaczyna się samochodowa trasa z Żagania do Karpacza i od razu widać, że nie będzie to zwykły przejazd z województwa lubuskiego przez Dolny Śląsk. Jej początek wyznacza historia Wielkiej Ucieczki ze Stalagu Luft 3 w Żaganiu. Później droga prowadzi przez Bory Dolnośląskie, Zamek Kliczków, Bolesławiec z jego tradycją ceramiczną, Pogórze Izerskie znane z agatów, Zamek Czocha, Polanę Jakuszycką i Hutę Szkła Kryształowego Julia. Finałem jest Karpacz, a rodziny z dziećmi mogą uzupełnić pobyt o wizytę w Western City w pobliskich Ściegnach.
Zaplanuj trasę krok po kroku:
➡️ Żagań. Tunel „Harry” i tragiczny finał Wielkiej Ucieczki
➡️ Zamek Kliczków. Rezydencja w Borach Dolnośląskich i cmentarz koni
➡️ Bolesławiec. Ceramika, która stała się znakiem miasta
➡️ Lwówek Śląski. Agaty, rynek i miasto z geologiczną historią
➡️ Zamek Czocha. Warownia nad Zalewem Leśniańskim i ukryte przejścia
➡️ Jakuszyce. Narciarstwo biegowe, trasy rolkowe i sport przez cały rok



Żagań. Tunel „Harry” i tragiczny finał Wielkiej Ucieczki
W nocy z 24 na 25 marca 1944 roku tunelem „Harry”, długim na ponad 100 metrów, wydostało się 80 alianckich jeńców. Czterech zatrzymano jeszcze przy wyjściu, a 76 zdołało oddalić się od obozu. Schwytano 73 uciekinierów, a 50 z nich zamordowano na rozkaz Adolfa Hitlera. Wydarzenie przeszło do historii jako Wielka Ucieczka (The Great Escape).
Jej miejscem był Stalag Luft 3 (Stalag Luft III), niemiecki obóz jeniecki utworzony w 1942 roku głównie dla alianckich lotników. W marcu 1943 roku powstał Komitet X, na którego czele stanął major Roger J. Bushell. Jeńcy rozpoczęli budowę trzech tuneli nazwanych „Tom”, „Dick” i „Harry”; wejście do ostatniego ukryto pod piecem w baraku nr 104.
Dziś historię obozów przedstawia Muzeum Obozów Jenieckich w Żaganiu przy ul. Lotników Alianckich 45. Placówka obejmuje tereny poobozowe Stalagu Luft 3 i Stalagu VIII C oraz replikę baraku nr 104. Można w niej zobaczyć rekonstrukcję izby jenieckiej, makietę tunelu ucieczkowego, zrekonstruowaną wieżę strażniczą i wystawy „Tunel Dick”, „The Great Escape”, „The Long March – ewakuacja żagańskich obozów jenieckich” oraz „Ucieczka pod kryptonimem The Wooden Horse”.
Najważniejszą częścią wizyty jest jednak teren dawnego obozowiska, w tym miejsca związane z tunelem „Harry” i Wielką Ucieczką. Spacer wyznaczoną trasą pozwala lepiej zrozumieć skalę kompleksu, warunki życia jeńców i organizację przygotowań do ucieczki.
Uwaga praktyczna: zakres dostępnych ekspozycji może zmieniać się w związku z pracami prowadzonymi w muzeum. Przed przyjazdem trzeba sprawdzić aktualny komunikat Muzeum Obozów Jenieckich w Żaganiu.
Informacje praktyczne:
Dla kogo? Dla miłośników historii XX wieku, rodzin ze starszymi dziećmi oraz osób zainteresowanych losami alianckich jeńców.
Kiedy przyjechać? Najlepiej od wiosny do jesieni, gdy spacer po rozległym terenie poobozowym jest najwygodniejszy.
Co sprawdzić wcześniej? Aktualny zakres dostępnych wystaw, godziny otwarcia, możliwość zwiedzania terenu poobozowego oraz ewentualne utrudnienia związane z pracami w muzeum.
Dlaczego warto? To miejsce pozwala zobaczyć autentyczną przestrzeń jednej z najsłynniejszych ucieczek II wojny światowej i lepiej zrozumieć jej skalę, przygotowania oraz tragiczny finał.



Zamek Kliczków. Rezydencja w Borach Dolnośląskich i cmentarz koni
Średniowieczne korzenie, XIX-wieczna rezydencja i cmentarz koni ukryty w parku. Zamek Kliczków to jeden z najbardziej nieoczywistych przystanków na trasie z Żagania do Karpacza.
Z Żagania droga prowadzi przez Bory Dolnośląskie do Zamku Kliczków nad Kwisą. Rezydencja wyrosła z dawnej warowni, ale jej obecny wygląd jest przede wszystkim efektem przebudów przeprowadzonych w XIX wieku.
Dziś zamek działa jako hotel i centrum konferencyjne. Część wnętrz oraz dziedzińców można zwiedzać z audioprzewodnikiem, a w wybrane dni także z przewodnikiem lub podczas zwiedzania nocnego. Zakres udostępnionych pomieszczeń zależy od odbywających się w obiekcie wydarzeń.
Po zwiedzaniu warto wyjść do parku. To właśnie tam znajduje się jedna z najbardziej nietypowych pamiątek po dawnych właścicielach majątku: cmentarz koni, przypominający o jeździeckich tradycjach Kliczkowa.
Informacje praktyczne:
Dla kogo? Dla wielbicieli zamków, parków krajobrazowych, nieoczywistych historii i spokojnego zwiedzania z dala od największych tłumów.
Kiedy przyjechać? Od wiosny do jesieni, kiedy spacer po parku i dojście do cmentarza koni są najprzyjemniejsze. Zimą warto skupić się na wnętrzach i ofercie pobytowej zamku.
Co sprawdzić wcześniej? Godziny i wariant zwiedzania, dostępność wnętrz w dniu wizyty, terminy zwiedzania z przewodnikiem oraz wydarzenia zamknięte mogące ograniczać dostęp.
Dlaczego warto? Kliczków łączy reprezentacyjną rezydencję, rozległy park i rzadko spotykany cmentarz koni, dzięki czemu jest czymś więcej niż kolejnym zamkiem na trasie.



Bolesławiec. Ceramika, która stała się znakiem miasta
Białe naczynia w kobaltowe wzory, które znasz z kuchni cioci albo z modnych sklepów wnętrzarskich, mają jeden adres: Bolesławiec.
To tutaj powstaje jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich produktów rzemieślniczych, czyli bolesławiecka ceramika. Zwiedzanie najlepiej zacząć od Rynku, potem zajrzeć do Muzeum Ceramiki w Bolesławcu albo jednej z miejscowych manufaktur. W części zakładów można zobaczyć proces produkcji i spróbować zdobienia techniką stempelkową, polegającą na nanoszeniu wzoru za pomocą niewielkich stempli. Latem miasto żyje Bolesławieckim Świętem Ceramiki. W 2026 roku impreza odbędzie się już po raz 32. i potrwa od 19 do 23 sierpnia. Centrum miasta zamienia się wtedy w targ wyrobów i pracownię pod gołym niebem, z warsztatami, wystawami i pokazami produkcji na żywo. Bolesławiec nie kończy się jednak tylko na ceramice. W centrum warto zobaczyć Rynek z ratuszem i kamienicami, a kilka minut dalej — monumentalny wiadukt kolejowy nad Bobrem, jeden z najbardziej charakterystycznych punktów miasta.
Warto wiedzieć: na rynek, muzeum i zakupy trzeba zarezerwować od trzech do pięciu godzin. Podczas Święta Ceramiki najlepiej przeznaczyć na Bolesławiec cały dzień.
Informacje praktyczne:
Dla kogo? Dla miłośników rzemiosła, designu, zakupów z lokalnym charakterem, rodzin z dziećmi oraz osób, które lubią warsztaty twórcze.
Kiedy przyjechać? Przez cały rok, a szczególnie w sierpniu podczas Bolesławieckiego Święta Ceramiki. Poza terminem festiwalu łatwiej zwiedzać manufaktury i robić zakupy bez tłumów.
Co sprawdzić wcześniej? Godziny otwarcia muzeum i manufaktur, dostępność pokazów produkcji, konieczność zapisów na warsztaty oraz program i organizację ruchu podczas Święta Ceramiki.
Dlaczego warto? Można tu zobaczyć drogę naczynia od formowania po dekorowanie, samodzielnie spróbować techniki stempelkowej i kupić wyroby bezpośrednio u producentów.



Lwówek Śląski. Agaty, rynek i miasto z geologiczną historią
Agaty sprzed milionów lat, renesansowy ratusz i fragmenty dawnych murów miejskich. Lwówek Śląski łączy zabytkowe centrum z geologią Pogórza Izerskiego i jest naturalnym kolejnym przystankiem po Bolesławcu.
Najlepiej widać to podczas Lwóweckiego Lata Agatowego, międzynarodowej giełdy minerałów i wyrobów jubilerskich organizowanej od 1997 roku na lwóweckim Rynku. W 2026 roku wydarzenie odbyło się już po raz 27. Podczas festiwalu Rynek zamienia się w dużą giełdę minerałów i wyrobów jubilerskich. Można oglądać agaty, skamieniałości i kolekcje kamieni, porozmawiać z geologami oraz kolekcjonerami, a także wziąć udział w wystawach, pokazach i warsztatach.
Warto przejść przez Rynek w Lwówku Śląskim, zatrzymać się przy renesansowym ratuszu i zajrzeć w boczne uliczki prowadzące do zachowanych fragmentów murów miejskich.
Warto wiedzieć: spacer po centrum zajmuje około dwóch godzin. Podczas Lwóweckiego Lata Agatowego warto zostać co najmniej pół dnia.
Informacje praktyczne:
Dla kogo? Dla miłośników zamków, legend, filmowych plenerów i zwiedzania z opowieścią. Trasy nocne najlepiej sprawdzą się u starszych dzieci i dorosłych.
Kiedy przyjechać? Przez cały rok. Wiosną i jesienią łatwiej uniknąć wakacyjnych tłumów, a wieczorne i nocne zwiedzanie szczególnie dobrze pasuje do zamkowej atmosfery.
Co sprawdzić wcześniej? Dostępne warianty tras, godziny wejść z przewodnikiem, limity miejsc, możliwość wcześniejszego zakupu biletów i kalendarz wydarzeń tematycznych.
Dlaczego warto? Położenie nad zalewem, ukryte przejścia i rozbudowana warstwa legend sprawiają, że zwiedzanie ma tu bardziej przygodowy charakter niż w wielu innych dolnośląskich rezydencjach.



Zamek Czocha. Warownia nad Zalewem Leśniańskim i ukryte przejścia
Z Lwówka Śląskiego droga skręca w stronę Leśnej. Po chwili nad Zalewem Leśniańskim pojawia się Zamek Czocha, ustawiony na skalistym cyplu tak, że od strony wody wygląda niemal jak twierdza odcięta od lądu.
Do bramy prowadzi dziś kamienny most przerzucony nad suchą fosą. Sam zamek ma długą historię, choć wygląd znany ze zdjęć i filmów zawdzięcza w dużej mierze przebudowie z początku XX wieku.
W środku zaczyna się już inna opowieść: dziedzińce, komnaty, wąskie schody i przejścia ukryte w grubych murach. Podstawowa trasa dzienna z przewodnikiem trwa około 70 minut, ale są też warianty tematyczne i nocne zwiedzanie dla tych, którzy lubią dreszczyk emocji. Najwięcej emocji budzą jednak zamkowe historie. Na dziedzińcu znajduje się Studnia Niewiernych Żon. Legenda mówi, że trafiały do niej kobiety ukarane za zdradę. Ile w tym faktów, a ile opowieści dopisywanej przez kolejne pokolenia, trudno rozstrzygnąć. Pewne jest, że po zmroku brzmi ona znacznie bardziej przekonująco.
Warto wiedzieć: na zamek i krótki spacer należy zaplanować od dwóch do trzech godzin. W wakacyjne weekendy i podczas wydarzeń tematycznych bilety warto zarezerwować wcześniej.
Informacje praktyczne:
Dla kogo? Dla miłośników zamków, legend, filmowych plenerów i zwiedzania z opowieścią. Trasy nocne najlepiej sprawdzą się u starszych dzieci i dorosłych.
Kiedy przyjechać? Przez cały rok. Wiosną i jesienią łatwiej uniknąć wakacyjnych tłumów, a wieczorne i nocne zwiedzanie szczególnie dobrze pasuje do zamkowej atmosfery.
Co sprawdzić wcześniej? Dostępne warianty tras, godziny wejść z przewodnikiem, limity miejsc, możliwość wcześniejszego zakupu biletów i kalendarz wydarzeń tematycznych.
Dlaczego warto? Położenie nad zalewem, ukryte przejścia i rozbudowana warstwa legend sprawiają, że zwiedzanie ma tu bardziej przygodowy charakter niż w wielu innych dolnośląskich rezydencjach.



Jakuszyce. Narciarstwo biegowe, trasy rolkowe i sport przez cały rok
Po zwiedzaniu Zamku Czocha trasa prowadzi dalej przez Góry Izerskie w stronę Szklarskiej Poręby. Dolnośląskie Centrum Sportu Polana Jakuszycka leży nieco na uboczu najkrótszej drogi do Karpacza, ale dla osób aktywnych jest jednym z najciekawszych przystanków na tym odcinku.
To tutaj odbywa się Bieg Piastów, największa w Polsce impreza narciarstwa biegowego. W pierwszej edycji w 1976 roku wystartowało 518 osób, a w 2026 roku wydarzenie doczekało się jubileuszowej, 50. odsłony. Nawet bez numeru startowego warto przyjechać jako kibic i zobaczyć, jak Polana Jakuszycka na kilka dni zmienia się w centrum biegów narciarskich.
Latem i jesienią można korzystać z tras rolkowych, bieżni, boiska i tras rowerowych. Na miejscu działa także wypożyczalnia sprzętu, a Interaktywne Centrum Sportu z symulatorami jest dobrą opcją na dzień z gorszą pogodą.
Warto wiedzieć: krótka wizyta w Interaktywnym Centrum Sportu zajmie około dwóch godzin. Na aktywność na trasach trzeba przeznaczyć co najmniej pół dnia.
Informacje praktyczne:
Dla kogo? Dla osób aktywnych, narciarzy biegowych, rowerzystów, rolkarzy, rodzin oraz kibiców wydarzeń sportowych.
Kiedy przyjechać? Zimą na narty biegowe i Bieg Piastów, a od późnej wiosny do jesieni na rolki, rower, bieganie i trening na świeżym powietrzu.
Co sprawdzić wcześniej? Warunki śniegowe lub stan tras, dostępność wypożyczalni, godziny Interaktywnego Centrum Sportu, kalendarz zawodów oraz ewentualne ograniczenia w korzystaniu z obiektu.
Dlaczego warto? To jeden z najważniejszych ośrodków narciarstwa biegowego w Polsce, który także poza zimą oferuje dobrze przygotowaną infrastrukturę do aktywnego wypoczynku.



Piechowice. Jak powstaje szkło kryształowe
W Piechowicach, położonych między Szklarską Porębą a Jelenią Górą, działa Huta Szkła Kryształowego Julia, kontynuująca karkonoskie tradycje szklarskie. Nie jest to rekonstrukcja dawnego zakładu, lecz czynna huta, w której zwiedzający obserwują wybrane etapy produkcji: formowanie gorącej masy szklanej, ręczne szlifowanie i zdobienie. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem i trwa około 40 minut. Uzupełnieniem jest Krystalium, interaktywne centrum edukacyjno-historyczne poświęcone szkłu, jego właściwościom i tradycjom szklarskim. Dostępne są także warsztaty kreatywne dla dzieci i dorosłych.
Huta pracuje we własnym rytmie, dlatego nie wszystkie stanowiska muszą działać podczas każdego wejścia. Zwiedzanie rozpoczyna się o wyznaczonych godzinach, a przy większym ruchu turystycznym wcześniejsza rezerwacja ogranicza ryzyko długiego oczekiwania.
Warto wiedzieć: samo zwiedzanie huty trwa około 40 minut, a z Krystalium i warsztatami warto zarezerwować od dwóch do trzech godzin. Piechowice łatwo połączyć ze Szklarską Porębą, Jakuszycami lub dalszym przejazdem do Karpacza.
Informacje praktyczne:
Dla kogo? Dla osób zainteresowanych rzemiosłem i wzornictwem, rodzin z dziećmi, grup szkolnych oraz wszystkich, którzy chcą zobaczyć pracę czynnej huty.
Kiedy przyjechać? Przez cały rok. W dni chłodne lub deszczowe huta jest szczególnie dobrym punktem programu, ponieważ większość zwiedzania odbywa się pod dachem.
Co sprawdzić wcześniej? Godziny wejść z przewodnikiem, dostępność miejsc, harmonogram pracy huty, ofertę warsztatów oraz minimalny wiek uczestników wybranych zajęć.
Dlaczego warto? Zwiedzający obserwują prawdziwy proces formowania, szlifowania i zdobienia szkła, a nie jedynie gotową ekspozycję muzealną.



Karpacz i Ściegny. Górski finał i propozycja dla rodzin
Finałem podróży jest Karpacz, górski kurort położony u stóp Śnieżki. Po kilku dniach wypełnionych historią, zamkami i rzemiosłem trasa dociera tu do Karkonoszy, gdzie jeden dzień można przeznaczyć na miasto, a kolejny na wyjście w góry.
Najbardziej zaskakującym zabytkiem Karpacza jest Świątynia Wang. Drewniany kościół powstał w XII wieku w norweskiej miejscowości Vang, a w XIX wieku został rozebrany, przewieziony w Karkonosze i ponownie złożony w obecnym miejscu. Kamienną wieżę dobudowano już w Karpaczu, aby chroniła świątynię przed silnym górskim wiatrem.
Z kolei w Muzeum Sportu i Turystyki w Karpaczu można zobaczyć, jak przez lata zmieniało się podróżowanie po Karkonoszach. Wśród opowieści o początkach turystyki pojawiają się między innymi lektyki, w których w XIX wieku wnoszono gości w góry.
Na krótszy spacer dobrze nadaje się Dziki Wodospad na Łomnicy. Karpacz jest też jednym z głównych punktów wyjścia na karkonoskie szlaki, w tym w kierunku Śnieżki, najwyższego szczytu Karkonoszy i Sudetów.
Rodziny z dziećmi mogą zakończyć trasę w Western City w pobliskich Ściegnach. Drewniany saloon, biuro szeryfa i kuźnia tworzą scenografię miasteczka Dzikiego Zachodu, a program uzupełniają pokazy, jazda konna i gry zręcznościowe. Najlepiej przyjechać przed rozpoczęciem inscenizacji, bo to one wyznaczają rytm wizyty.
Warto wiedzieć: na Western City trzeba przeznaczyć co najmniej trzy godziny, a przy pełnym programie większą część dnia. Karpacz i wycieczka górska powinny otrzymać osobny dzień.
Informacje praktyczne:
Dla kogo? Dla rodzin, piechurów, miłośników górskich widoków, zabytków i osób szukających zarówno aktywnego, jak i rekreacyjnego zakończenia trasy.
Kiedy przyjechać? Przez cały rok, zależnie od planu. Na górskie wędrówki najlepszy jest okres od późnej wiosny do jesieni, a atrakcje miejskie i rodzinne mogą uzupełnić pobyt także zimą.
Co sprawdzić wcześniej? Prognozę i warunki na szlakach, komunikaty Karkonoskiego Parku Narodowego, godziny zwiedzania Świątyni Wang i muzeów oraz program pokazów w Western City.
Dlaczego warto? Karpacz pozwala zakończyć podróż mocnym górskim akcentem, łącząc zabytki, krótkie spacery, całodniowe wycieczki i atrakcje przygotowane dla rodzin z dziećmi.

Dogonić peleton
Gotowy plan na najpiękniejsze trasy dla fanów dwóch kółek