1. etap Tour de Pologne : Trasa Gdynia–Koszalin. Przewodnik po Trójmieście, Kaszubach i Pomorzu
1. etap Tour de Pologne : Trasa Gdynia–Koszalin. Przewodnik po Trójmieście, Kaszubach i Pomorzu
Od portowych nabrzeży Gdyni po jeziora i nadmorskie krajobrazy okolic Koszalina – ta trasa pokazuje Pomorze z kilku różnych stron. Zanim ruszymy na zachód, warto poznać całe Trójmiasto: modernistyczną Gdynię, spacerowy Sopot i historyczny Gdańsk. Dalej czekają Kaszuby, dawne pomorskie wsie i miejsca, w których lokalna tradycja nadal jest częścią codziennego życia.
Zaplanuj trasę krok po kroku:
➡️ #Gdynia – modernistyczne centrum UNESCO, statki-muzea, Akwarium Gdyńskie i Muzeum Emigracji
➡️ #Sopot – molo, Monciak i nadmorski kurort
➡️ #Gdańsk – Długi Targ, Europejskie Centrum Solidarności i Muzeum II Wojny Światowej
➡️ #Szymbark – Dom do Góry Nogami i kaszubskie tradycje
➡️ #Swołowo – zabytkowa wieś szachulcowa i Kraina w Kratę
➡️ #Koszalin – Góra Chełmska, Zagroda Jamneńska i Jezioro Jamno



Gdynia – sto lat miasta, które wyrosło z morza
Jeszcze na początku XX wieku Gdynia była niewielką nadmorską miejscowością. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości rozpoczęto tu budowę portu, który miał zapewnić krajowi niezależny dostęp do Bałtyku. W ciągu kilkunastu lat obok rybackich domów wyrosły nabrzeża, magazyny, szerokie ulice i nowoczesne kamienice.
W 2026 roku Gdynia obchodzi stulecie nadania praw miejskich. Idealnym dopełnieniem jubileuszu, jest wpisanie Modernistycznego Centrum Gdyni na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO (w lipcu 2026 roku).
Na pokładzie gdyńskich legend
Zwiedzanie najlepiej rozpocząć na Skwerze Kościuszki. Szeroka promenada prowadzi stąd ku Molu Południowemu, gdzie przy nabrzeżu stoją ORP „Błyskawica” i „Dar Pomorza” – dwa statki, bez których trudno opowiadać o morskiej historii Gdyni.
ORP „Błyskawica” pamięta działania II wojny światowej. „Dar Pomorza” przez dziesięciolecia szkolił przyszłych marynarzy, a w latach 1934–1935 jako pierwszy statek pod polską banderą opłynął świat. Pod pokładami czekają wąskie przejścia, kajuty i pomieszczenia techniczne.
Akwarium Gdyńskie – pod powierzchnią morza
Kilka kroków dalej można zejść pod powierzchnię morskiego świata. Akwarium Gdyńskie pokazuje mieszkańców Bałtyku, Atlantyku i mórz tropikalnych. Za szybami przesuwają się płaszczki, mureny, meduzy i ławice ryb, a gwar nabrzeża szybko zostaje gdzieś za drzwiami.
Jedną z nowszych części obiektu jest ekspozycja „Morza Zimne”, urządzona w podziemiach budynku. Skupia się na organizmach żyjących w chłodnych wodach północnego Atlantyku i Bałtyku – środowiskach mniej barwnych niż tropiki, ale równie zaskakujących.



Centrum Nauki Experyment – nauka, której można dotknąć
W Centrum Nauki Experyment nie ogląda się świata zza szyby. Większość stanowisk trzeba samodzielnie uruchomić, sprawdzić lub wprawić w ruch. Można wywołać wir wodny, zbudować tamę, zajrzeć w mechanizmy ludzkiego organizmu i przekonać się, jak w praktyce działają prawa fizyki.



Muzeum Emigracji – stąd wyruszano za ocean
Muzeum Emigracji działa w modernistycznym Dworcu Morskim, skąd przed II wojną światową pasażerowie wypływali przez Atlantyk. Walizki, fotografie, listy i drobne pamiątki opowiadają o rozstaniach, nadziejach i życiu zaczynanym od nowa tysiące kilometrów od rodzinnego domu. Wielka historia została tu pokazana przez losy konkretnych ludzi.



Modernistyczne Centrum Gdyni UNESCO
Wystarczy podnieść wzrok, by zauważyć, że wiele gdyńskich budynków przypomina statki zakotwiczone przy ulicach. Mają zaokrąglone narożniki, jasne elewacje, długie pasy okien i balkony podobne do pokładów. Powstające w okresie międzywojennym miasto miało być nowoczesne, funkcjonalne i zwrócone ku morzu. Wpis Modernistycznego Centrum Gdyni na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO potwierdził rangę tego krajobrazu, ale nie zamknął go w muzealnej gablocie. W dawnych kamienicach nadal są mieszkania, sklepy, urzędy i kawiarnie. Najlepiej odkrywać je podczas spaceru Gdyńskim Szlakiem Modernizmu.



LOTTO Gdynia Sailing Days – marina pełna żagli
Latem Gdynia staje się stolicą żeglarstwa za sprawą LOTTO Gdynia Sailing Days, jednego z największych i najbardziej prestiżowych festiwali żeglarskich w Europie. W 2026 roku odbyła się 27. edycja wydarzenia. Na wodach Zatoki Gdańskiej rywalizują najlepsi żeglarze, którzy walczą o tytuł mistrza świata. Sportowym emocjom zawsze towarzyszą wydarzenia rodzinne, zajęcia edukacyjne, pokazy i spotkania związane z morzem.
Informacje praktyczne:
🚶 Dla kogo?
Dla miłośników historii morskiej i architektury, rodzin z dziećmi, żeglarzy oraz osób planujących miejski spacer nad morzem.
⏱️ Ile czasu przeznaczyć?
Na najważniejsze atrakcje Gdyni warto przeznaczyć cały dzień. Same zwiedzanie okrętów i Akwarium Gdyńskiego zajmą zwykle kilka godzin.
🏛️ Dlaczego warto?
Gdynia pozwala w ciągu jednego dnia połączyć portowe nabrzeże, statki-muzea, modernistyczne śródmieście i atrakcje rodzinne. Większość najważniejszych miejsc leży na tyle blisko siebie, że miasto dobrze poznaje się podczas spaceru.



Sopot – kurort, mierzony długością spaceru
Z Gdyni do Sopotu można dojechać w kilkanaście minut samochodem lub pociągiem, dlatego oba miasta najlepiej zwiedzać tego samego dnia. Sopot, jest najmniejszym miastem Trójmiasta, a jednocześnie najbardziej rozpoznawalnym kurortem w Polsce. Najważniejsze miejsca leżą blisko siebie: od ulicy Bohaterów Monte Cassino można w kilka minut dojść na plac Zdrojowy, molo i plażę.



Co warto zobaczyć w Sopocie?
Zwiedzanie można rozpocząć na ulicy Bohaterów Monte Cassino, popularnie nazywanej Monciakiem. Jest to główny deptak miasta, prowadzący od okolic dworca kolejowego w stronę morza. Przy nim znajduje się Krzywy Domek, którego falujące ściany, nieregularne okna i charakterystyczny dach sprawiają, że należy do najczęściej fotografowanych budynków w Sopocie.
Od Krzywego Domku do placu Zdrojowego i wejścia na molo można dojść w około 5 minut. W niewielkiej odległości znajdują się również Dom Zdrojowy, pijalnia solanki, plaża i Park Południowy.
Latarnia morska – dawny komin z widokiem na morze
Tuż przy wejściu na molo stoi wieża nazywana latarnią morską. Jej pierwotne przeznaczenie było jednak znacznie bardziej praktyczne: był to komin zakładu balneologicznego. Dopiero później umieszczono na nim światło nawigacyjne.
Na taras prowadzi 136 schodów. Z góry dobrze widać geometrię mola, marinę, łuk plaży i pas zieleni oddzielający centrum od brzegu.
W sąsiedztwie znajduje się Dom Zdrojowy i pijalnia solanki. Sopocka solanka pochodzi ze Zdroju św. Wojciecha i jest silnie zmineralizowana, dlatego przed podaniem rozcieńcza się ją wodą. A i tak jej intensywny smak potrafi zaskoczyć nawet najbardziej wytrawnych smakoszy.



Molo w Sopocie
Najbardziej rozpoznawalnym symbolem Sopotu jest molo. Pierwszy pomost powstał tu w pierwszej połowie XIX wieku, a później był wielokrotnie rozbudowywany. Dziś jego główna część spacerowa ma 511,5 metra długości i jest najdłuższym drewnianym molem w Europie. Z końca pomostu dobrze widać łuk plaży, Zatokę Gdańską i panoramę Trójmiasta. W sezonie można stąd także wyruszyć w rejs po zatoce.
Informacje praktyczne
🚶 Dla kogo?
Dla osób lubiących spacery, architekturę kurortową, plażę i krótkie rejsy po zatoce.
⏱️ Ile czasu przeznaczyć?
Na spacer Monciakiem, wejście na molo i punkt widokowy wystarczą zwykle trzy lub cztery godziny.
🏛️ Dlaczego warto?
Sopot najlepiej poznaje się bez pośpiechu i bez samochodu. Deptak, plaża, molo i punkt widokowy leżą blisko siebie, dlatego kilka godzin wystarczy, by poczuć kurortowy rytm miasta.
Gdańsk – miasto zbudowane z wielu historii
W Gdańsku jedna ulica potrafi opowiedzieć kilka stuleci historii. Fasady dawnych domów kupieckich przypominają o handlu bałtyckim, portowe nabrzeża o morskich kontaktach miasta, a stoczniowe dźwigi o wydarzeniach, które zmieniły współczesną Europę.



Długi Targ – miejsce kupców
Zwiedzanie najlepiej rozpocząć na Długim Targu. Fontanna Neptuna, Dwór Artusa, Ratusz Głównego Miasta i rzędy wysokich kamienic tworzą najbardziej rozpoznawalny obraz Gdańska, ale każda z tych fasad prowadzi do kolejnej opowieści o kupcach, rzemieślnikach i dawnym porcie.
Nad Motławą stoi Żuraw, który był jednocześnie bramą miejską i portowym dźwigiem. Jego ogromne drewniane koła wprawiali w ruch ludzie chodzący wewnątrz konstrukcji. Kilka minut dalej znajduje się ulica Mariacka – z kamiennymi przedprożami, smukłymi fasadami i warsztatami bursztynniczymi. W deszczowy dzień mokry bruk odbija światło latarni i ulica wygląda jak gotowy plan filmowy.



Europejskie Centrum Solidarności – brama, od której zaczęła się zmiana
Inny Gdańsk zaczyna się przy Bramie nr 2 Stoczni Gdańskiej. Obok działa Europejskie Centrum Solidarności, którego rdzawa bryła przypomina kadłub statku. Wystawa prowadzi przez protesty robotnicze, narodziny „Solidarności” i przemiany, które przyczyniły się do upadku komunizmu w Europie Środkowo-Wschodniej. Wśród najważniejszych eksponatów są tablice z 21 postulatami z sierpnia 1980 roku, wpisane na listę programu UNESCO „Pamięć Świata”.



Muzeum II Wojny Światowej – historia w ludzkiej skali
Wystawa główna Muzeum II Wojny Światowej znajduje się 14 metrów pod ziemią. Konflikt pokazano tu nie tylko przez daty i działania militarne, lecz przede wszystkim przez doświadczenia ludzi. Listy, fotografie, osobiste przedmioty i rekonstrukcje wnętrz sprawiają, że wielka historia rozpada się na tysiące mniejszych opowieści.



Hevelianum – eksperymenty w dawnym forcie
Rodziny z dziećmi mogą wybrać Hevelianum na Górze Gradowej. W dawnych kazamatach i koszarach urządzono interaktywne wystawy poświęcone fizyce, matematyce, przyrodzie i historii. Po eksperymentach warto wyjść na punkt widokowy, skąd widać dachy, wieże i ulice Gdańska.



Centrum św. Jana – gotycki kościół, który stał się sceną
Centrum św. Jana mieści się w gotyckim kościele w samym sercu Gdańska. Kościół znajduje się kilka minut spacerem od Żurawia i ulicy Szerokiej.
Odwiedzający mogą podziwiać tu cenne zabytki, w tym monumentalny, 400-letni ołtarz Abrahama van den Blocke. Centrum św. Jana to także tętniąca życiem przestrzeń koncertowa i wystawiennicza, która oferuje ciekawe wydarzenia kulturalne przez cały rok.
Jarmark św. Dominika – trzy tygodnie w centrum miasta
Latem centrum Gdańska zmienia rytm za sprawą Jarmarku św. Dominika, którego historia sięga XIII wieku. W 2026 roku wydarzenie trwa do 16 sierpnia. Ulice Głównego i Starego Miasta wypełniają stoiska z rękodziełem, antykami, regionalnymi produktami i jedzeniem, a między nimi odbywają się koncerty, spektakle i wydarzenia rodzinne.
Informacje praktyczne:
🚶 Dla kogo?
Dla miłośników historii, architektury, muzeów, bursztynu oraz rodzin szukających wystaw interaktywnych.
⏱️ Ile czasu przeznaczyć?
Na historyczne centrum warto przeznaczyć co najmniej pół dnia. ECS lub Muzeum II Wojny Światowej wymagają osobnego bloku kilku godzin.
🏛️ Dlaczego warto?
Gdańsk pozwala przejść od historii dawnego portu do wydarzeń, które wpłynęły na współczesną Europę. Zabytkowe ulice, stoczniowe tereny i nowoczesne muzea tworzą tu jedną, choć wielowątkową opowieść.
Poznaj atrakcje Gdańska: https://www.polska.travel/gdansk/



Szymbark – Kaszuby bez jednego prostego obrazu
Po wyjeździe z Trójmiasta krajobraz zaczyna się zmieniać. W stronę Szymbarku prowadzą kaszubskie drogi, między lasami, jeziorami i wzgórzami. Miejscowość leży na południowy zachód od Gdyni i wymaga niewielkiego objazdu, ale pozwala zajrzeć głębiej w historię i tradycje Kaszub.
Dom, który myli wszystkie zmysły
Najbardziej znaną atrakcją jest Dom do Góry Nogami. Z zewnątrz wygląda, jakby spadł na ziemię dachem do dołu. W środku pochyła podłoga sprawia, że wzrok podpowiada jedno, a błędnik coś zupełnie innego. Nawet krótki spacer po pokojach zamienia się w wielką próbę utrzymania równowagi.
Zabawna forma jest jednak tylko częścią opowieści. W Centrum Edukacji i Promocji Regionu można zobaczyć także Dom Sybiraka, przypominający o losach polskich zesłańców, oraz rekonstrukcję bunkra Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Pomorski”. Wizyta szybko przechodzi więc od zabawy do trudniejszych rozdziałów historii.
Kilka kilometrów dalej znajduje się Wieżyca, najwyższe wzniesienie Pojezierza Kaszubskiego. Z wieży widokowej można zobaczyć mozaikę lasów, pól i jezior. W okolicy prowadzą krótkie trasy piesze i rowerowe.
Kaszuby poznaje się także przez język i kuchnię. Kaszubski jest jedynym językiem regionalnym prawnie uznanym w Polsce, a jego obecność widać na dwujęzycznych tablicach. Na początek spotkania z lokalnymi smakami warto spróbować ruchanek, smażonych placuszków z ciasta chlebowego lub drożdżowego, podawanych z cukrem albo konfiturą.
Informacje praktyczne
🚶 Dla kogo?
Dla rodzin z dziećmi, osób zainteresowanych historią Kaszub i turystów szukających przystanku między Trójmiastem a Pomorzem Środkowym.
⏱️ Ile czasu przeznaczyć?
Na zwiedzanie kompleksu warto zarezerwować około dwóch lub trzech godzin.
🏛️ Dlaczego warto?
Szymbark łączy popularną atrakcję rodzinną z opowieściami o Sybirakach, kaszubskiej tożsamości i pomorskim ruchu oporu. Dzięki temu może zainteresować zarówno dzieci, jak i dorosłych.



Swołowo – stolica Krainy w Kratę
Po wizycie w Szymbarku opuszczamy Kaszuby i ruszamy dalej na zachód. Po około dwóch godzinach jazdy, w pobliżu Słupska, docieramy do Swołowa, które nazywane jest Stolicą Krainy w Kratę ze względu na dobrze zachowaną zabudowę szachulcową. Ciemne drewniane belki przecinają jasne ściany, tworząc wzór przypominający kratownicę. Każdy budynek wygląda trochę inaczej, ponieważ układ belek wynika z konstrukcji, a nie z dekoracyjnego szablonu.
Wieś zachowała także układ owalnicy: zagrody stoją wokół centralnego placu, a drogi i pola rozchodzą się od niego w uporządkowany sposób. Dzięki temu Swołowo nie jest tylko zbiorem zabytkowych domów, lecz czytelnym planem dawnej pomorskiej wspólnoty.
W historycznych zagrodach działa Muzeum Kultury Ludowej Pomorza. Można zajrzeć do dawnych wnętrz, warsztatów i spiżarni, zobaczyć narzędzia oraz zwierzęta gospodarskie. Latem odbywają się pokazy rzemiosła, wypieku chleba i codziennych prac.
Informacje praktyczne:
🚶 Dla kogo?
Dla miłośników architektury wiejskiej, historii codzienności, fotografii oraz rodzin z dziećmi.
⏱️ Ile czasu przeznaczyć?
Na spokojny spacer i zwiedzanie muzealnych zagród warto przeznaczyć co najmniej dwie godziny.
🏛️ Dlaczego warto?
Swołowo pokazuje Pomorze od strony codziennego życia. Nie przez pałace i wielkie wydarzenia, lecz przez domy, zagrody i układ wsi, który zachował pamięć o dawnym porządku.
Koszalin – między Górą Chełmską a kulturą Jamna
Koszalin zamyka trasę, ale nie musi być tylko punktem końcowym przejazdu. Miasto leży kilka kilometrów od wybrzeża, między lasami Góry Chełmskiej a Jeziorem Jamno. Można tu połączyć miejskie zabytki, krótki spacer po lesie i spotkanie z tradycją dawnej wsi Jamno.
Góra Chełmska – panorama miasta i okolic
Najwyższym wzniesieniem masywu Góry Chełmskiej jest Krzyżanka, mająca 136,2 metra n.p.m. Na szczycie stoi wieża widokowa z 1888 roku. Ma 31,5 metra wysokości, a na platformę prowadzi 140 stopni. Przy dobrej widoczności widać stąd Koszalin, otaczające go lasy i pas wybrzeża Bałtyku.
Góra Chełmska jest także miejscem pielgrzymkowym i popularnym terenem rekreacyjnym. Przebiegają tędy szlaki piesze i rowerowe, dlatego podróż można zakończyć krótką wędrówką, z dala od miejskiego ruchu.
Zagroda Jamneńska – opowieść o dawnej wsi
W osiedlu Jamno działa Zagroda Jamneńska, która opowiada o kulturze dawnych mieszkańców wsi Jamno i Łabusz. Na wystawie są zdobione meble, stroje, narzędzia i przedmioty codziennego użytku. Nie ogląda się ich jednak jak przypadkowego zbioru – razem pokazują świat lokalnej społeczności, której odrębne zwyczaje przez lata rozwijały się między miastem, jeziorem i morzem.
Jezioro Jamno i rejs w stronę Mielna
Latem z Przystani Jamno kursuje statek pasażerski „Julek”, łączący Koszalin z Mielnem i Unieściem. Rejs zależy od pogody, dlatego przed wyjazdem trzeba sprawdzić aktualny rozkład. To spokojny sposób, by zakończyć trasę nad morzem i ominąć samochodowy ruch w nadmorskich miejscowościach.
Informacje praktyczne:
🚶 Dla kogo?
Dla turystów pieszych i rowerowych, rodzin, osób zainteresowanych kulturą regionalną oraz podróżnych chcących połączyć miasto z wypoczynkiem nad Jamnem.
⏱️ Ile czasu przeznaczyć?
Na Górę Chełmską i Zagrodę Jamneńską warto przeznaczyć pół dnia. Rejs po Jamnie wymaga sprawdzenia sezonowego rozkładu.
🏛️ Dlaczego warto?
Koszalin pozwala zakończyć podróż z dala od prostego schematu: miasto, plaża, powrót. Są tu widoki z Góry Chełmskiej, kultura jamneńska i możliwość wypłynięcia przez Jezioro Jamno w stronę Bałtyku.

Dogonić peleton
Gotowy plan na najpiękniejsze trasy dla fanów dwóch kółek