Karpacz, miasto w województwie dolnośląskim, w powiecie jeleniogórskim, nie tylko jest przepięknie położone w Sudetach Zachodnich, w dolinie rzeki Łomnicy, lecz także prawie w całości wpisane do rejestru zabytków.

Na terenie dzisiejszego Karpacza w XII wieku powstawała osada poszukiwaczy złota. Pierwsze wzmianki pisemne o Karpaczu znajdują się w Księgach Walońskich z końca XIV wieku. W czasie wojny trzydziestoletniej, trwającej w latach 1618-1648, na terenie Karpacza osiedlili się uciekinierzy religijni z Czech.

Druga połowa XIX wieku to czas intensywnego rozwoju Karpacza. Budowano hotele, zajazdy i gospody. W Karpaczu Górnym, w 1914 roku było już 12 hoteli i 54 pensjonaty, dysponujące łącznie około tysiącem miejsc noclegowych.

Karpacz ma kilka wizytówek. Miejscem turystyki gromadnej jest przede wszystkim Świątynia Wang. Mały, drewniany kościółek, pokryty runami wikingów, został kupiony za 427 marek przez króla Prus Fryderyka Wilhelma IV. Kościółek z przełomu XII i XIII wieku miał stanąć w muzeum w Berlinie. Dzięki staraniom hrabiny Fryderyki von Reden z Bukowca, wiosną 1842 roku, kościółek został sprowadzony w Karkonosze.

Niezaprzeczalną wizytówką Karpacza jest Śnieżka, „koronowany" szczyt. Wchodzi w skład Korony Gór Polskich i Korony Sudetów Polskich. Śnieżka to najwyższy szczyt Karkonoszy, wznoszący się 1602 m n.p.m. Od czasu, gdy w 1681 roku na Śnieżce poświęcono kaplicę św. Wawrzyńca, góra stała się celem turystyki pielgrzymkowej. Na Śnieżce jest obserwatorium astronomiczne, w kształcie charakterystycznych talerzy, zimą przypominające stację arktyczną. Śnieżka, to taki polski punkt zimowy. W lipcu i sierpniu średnie temperatury nie przekraczają +9 °C, a śnieg na Śnieżce leży od października do końca kwietnia. Idąc na Śnieżkę, po drodze mijać będziemy formy skalne Pielgrzymy i Słoneczniki.

Będąc w Karpaczu, maleńkiej miejscowości w cieniu Śnieżki nie sposób nie wybrać się do schroniska Samotnia nad Małym Stawem. Samotnia to jedno z tych miejsc, które śmiało można nazwać najpiękniejszym na ziemi. Drewniane, klimatyczne schronisko z połowy XIX wieku, nad nadzwyczaj spokojnym jeziorem górskim, o nieskazitelnie czystej wodzie. Samotnia, miejsce, w którym odnajduje się sens życia. Samotnia otoczona nagimi karkonoskimi szczytami. Raj na ziemi. Tylko wtajemniczeni wiedzą, że wysoko w górze, ukryte w skałach jest drugie jezioro. Zupełnie niedostępne dla człowieka, przez to tajemnicze i zjawiskowo piękne. Jezioro tylko dla ptaków, ludzie mogą je zobaczyć, idąc górną granią. Zajść do jeziora nie da się. Przed wojną, nieopodal górnej grani było drugie schronisko. Przegrało z piorunem. Dziś przypomina o nim tablica pamiątkowa.

Barokowa kaplica św. Anny na stoku Grabowca, jest miejscem czarownym. Moc magiczną daje Dobre Źródło, zwanym także Źródłem Miłości. Jest to miejsce dawnych praktyk pogańskich. Wierzyć nie wierzyć, ale sprawdzić warto.

www.karpacz.pl