Kolejna pozycja w zestawieniu bieszczadzkich szlaków to Rozsypaniec z Haliczem. Żeby być jednak szczerym, to chodzi mi przede wszystkim o piękną pętelkę, która prowadzi między innymi przez dwa, wspomniane wierzchołki. Kierunek pokonywania trasy jest dowolny, ale moim zdaniem zdecydowanie lepiej udać się z Wołosatego najpierw w stronę Przełęczy Bukowskiej. Odcinek ten nie zachwyca, prowadzi raczej nudną, asfaltową drogą i chyba lepiej „zmordować” go na początku. Co potem? Niezwykle przyjemny spacer połoninami, który warto ukoronować wejściem na Tarnicę. Dalej już proste zejście do miejsca startu. Wędrówka w podanym wariancie to około 19 km, a czas samego marszu oszacowany jest na około 6 godzin. Pozycja obowiązkowa na liście!

Autor: Mateusz, blog: „Zieloni w podróży”

Czytaj więcej na blogu: „Zieloni w podróży”