Podziemia Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego (MRU) są cennym zabytkiem sztuki fortyfikacyjnej XX w. i atrakcyjnym obiektem turystycznym regionu lubuskiego jako największe w Europie pozostałości fortyfikacji.

Fortyfikowanie MRU rozpoczęło się w 1936 r., a już do wybuchu wojny Niemcy wybudowali 106 żelbetonowych bunkrów, w tym 21 połączono siecią podziemnych tuneli o łącznej długości ponad 30 kilometrów i głębokości do 40 metrów. Potężny system fortyfikacji, uzupełniony zaporami miał zabezpieczyć najważniejszy odcinek wschodniej granicy Niemiec. Stał się, po Linii Maginota, jednym z najciekawszych kompleksów fortyfikacyjnych w Europie. 

Międzyrzecki Rejon Umocniony rozciąga się na przestrzeni blisko 80 kilometrów pomiędzy Gorzowem Wielkopolskim a Zieloną Górą. Labirynt tuneli, dworców kolejowych i hal, wybudowanych kilkadziesiąt metrów pod ziemią, fascynuje rozmachem przedsięwzięcia, nowatorskimi rozwiązaniami technicznymi.

Do rejestru zabytków Narodowego Instytutu Dziedzictwa wpisany został centralny odcinek umocnień, wybrane obiekty militarne, zespół podziemnych korytarzy i zespół zapór przeciwpancernych, tak zwanych zębów smoka zlokalizowanych na terenie obecnych gmin Międzyrzecz i Lubrza.

Militarny system umocnień wzmocniony zaporami, zbudowanych został przez Niemców w latach 1934–1944 dla obrony wschodniej granicy. Zaliczany jest po Linii Maginota do najciekawszych europejskich kompleksów fortyfikacyjnych. O jego budowie, podobnie jak w przypadku słynnych umocnień na granicy Francji, zadecydowała błędna ocena przyszłej strategii prowadzenia wojen. Budowy fortyfikacji nigdy nie zakończono zgodnie z opracowanymi planami. Do wybuchu drugiej wojny światowej zrealizowano około jedną trzecią założeń. Prace zostały wstrzymane na rozkaz Hitlera w 1938 roku z uwagi na wysokie koszty i zmianę doktryny wojennej. Wojnę pozycyjną zastąpiła blitzkrieg. Podczas wojny podziemne tunele zaadaptowane zostały przez firmę Daimler-Benz na pomieszczenia fabryczne, w których produkowano i naprawiano silniki lotnicze. Fortyfikacje odegrały pewną rolę w styczniu 1945 roku, powstrzymując przez trzy dni natarcie wojsk radzieckich, co ułatwiło Niemcom zajęcie pozycji obronnych na linii Odry. Po wojnie, na krótko, część obiektów służyła celom wojskowym, wiele wysadzono w celu pozyskania stali pancernej. W planach wykorzystania budowli było także przeznaczenie części podziemi na magazyny odpadów radioaktywnych.

Nietoperz
to jeden z niewielu ssaków na świecie, o których wiemy tak niewiele, a budzi tyle emocji. Skrzydlata mysz latająca nocą, która wypija krew i wplątuje się we włosy – mniemanie, jakże błędne, które wrosło w świadomość w czasach dawnego średniowiecza pokutując w naszych umysłach do dziś. Tymczasem rzetelna wiedza zaprzecza temu, co o nietoperzach sądzimy.

Podziemia Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego są największym i najważniejszym zimowiskiem nietoperzy w Polsce. Co roku zimuje tam od 20 000 do 30 000 osobników należących do 12 gatunków. Jest to największa w Środkowej Europie zimowa kolonia tych ssaków. W sierpniu 1980 w na podstawie Zarządzenia Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego w części podziemi o powierzchni 2.5 ha utworzono rezerwat „Nietoperek”, a w grudniu 1998 r. Rozporządzeniem Ministra OŚZNiL powołano rezerwat „Nietoperek II”, obejmując tym samym ochroną całość MRU.

Można przypuszczać, że dla niektórych migrujących gatunków nietoperzy podziemia Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego mają duże znaczenie jako miejsce zimowania, a ochrona tego stanowiska jest ważna dla zapewnienia stabilności populacji kilku gatunków na dużym obszarze. Obrączkowanie nietoperzy prowadzone przez chiropterologów niemieckich wykazało, że niektóre osobniki nocka rudego (Myotis daubentonii) obrączkowane w lecie w Meklemburgii w północnych Niemczech przylatywały na zimowanie do odległych o 260 km podziemi Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Podobnie nocki duże (Myotis myotis), obrączkowane od 70 to 220 km od Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego spędzały zimę w międzyrzeckich podziemiach.

Ruch turystyczny na terenie fortyfikacji trwa cały rok. W okresie zimowania nietoperzy od listopada do marca, ograniczony jest tylko do jednego obiektu. Całość zbudowanych przez Niemców linii schronów bojowych ciągnie się przez ponad 100 kilometrów. Centralny fragment tworzą bunkry w rejonie Międzyrzecza połączone podziemnymi tunelami o długości ponad 30 kilometrów. Zwiedzanie zabytku odbywa się pod opieką przewodnika. Jedna z podziemnych tras turystycznych bierze początek w wsi Pniewo, inna zaczyna się koło miejscowości Boryszyn.

W Pniewie znajduje się skansen sprzętu wojskowego i pomieszczenia wystawowe, w których zgromadzono eksponaty związane z historią i przyrodą tego rejonu. Organizowane są też zloty pojazdów militarnych. Główną arterią komunikacyjną podziemi jest główny korytarz, od którego odchodzą liczne odnogi. Najatrakcyjniejszym zabytkiem jest obiekt bojowy o nazwie panzerwerk 717, jedyny który zachował się w całości do czasów współczesnych. W części naziemnej, chronionej stalową kopułą o ścianach grubości 25 centymetrów, umieszczone były stanowiska karabinów maszynowych, miotacz ognia i granatnik motorowy. Muzealne wnętrza bunkra zaaranżowano zabytkowymi eksponatami i elementami scenografii z manekinami żołnierzy, a także poglądowymi grafikami rekonstruującymi oryginalny wygląd pomieszczeń. 30 metrów pod ziemią znajdowały się koszary i ważne dla długotrwałej obrony punkty zaplecza, między innymi skład amunicji, elektrownia, wentylatory i sanitariaty.

Podziemia bunkra łączą się z główną linią ruchu oraz z innymi bunkrami. Turyści mają do wyboru kilka tras zwiedzania. Trasa krótka obejmuje informacje przewodnickie w sali muzealnej, przejście trasą dydaktyczną, która prowadzi między innymi przez teren umocniony zębami smoka, mały schron bojowy, naziemną część panzerwerka 717, zejście około 30. metrów betonowymi schodami do zaplecza magazynowo-koszarowego z drezyną o napędzie ręcznym, dalej przejście podziemnym tunelem do panzerwerka 716, który stanowi końcowy etap wycieczki. Trwa ona około półtorej godziny. Godzinę dłużej zajmuje przejście trasą długą, prowadzącą dodatkowo do podziemnego dworca kolejki wąskotorowej. Na wyprawę trasami specjalnymi, w zależności od wariantu, należy zarezerwować od czterech do ośmiu godzin. Wiodą one poprzez miejsca niedostępne w trakcie typowego zwiedzania. W tym wypadku od turystów wymagane jest wyposażenie, na które składają się latarki z dodatkowymi bateriami, ciepła odzież zabezpieczająca przed wilgocią i chłodem, wodoodporne obuwie, prowiant, napoje. Ponieważ w podziemiach panuje stała temperatura około 10 °C, przy zwiedzaniu tras krótszych również warto mieć na sobie cieplejsze odzienie, a także, pomimo że większość tuneli jest oświetlona, na wszelki wypadek zabrać latarkę. Przed decyzją o zejściu w podziemia nie zaszkodzi poddać ocenie własną kondycję fizyczną, do pokonania jest spory dystans w tym kilkaset stopni schodów.

Zwiedzający mają do wyboru kilka tras uzależnionych możliwości turystów, czasu poświęcanego na zwiedzanie czy też wyposażenia jakim dysponują zwiedzający.

Do Muzeum Fortyfikacji i Nietoperzy oraz podziemnej trasy turystycznej Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego w miejscowości Pniewo, zmotoryzowanym dojechać najłatwiej trasą z Wrocławia do Szczecina. Niedaleko skrzyżowania autostrady A2 i drogi ekspresowej S3, jest zjazd w kierunku miejscowości Kaława. Drogę wskazują brązowe tablice. Parking koło muzeum jest bezpłatny.

W gminie Lubrza znajduje się szereg ciekawych i zróżnicowanych budowli fortecznych z czasów II Wojny Światowej. Możemy zwiedzać zarówno budowle podziemne jak i obiekty naziemne rozsiane po terenie całej gminy. Szlak turystyczny łączący pancerwerki w rejonie Lubrzy nie został wyznaczony i oznakowany, ponieważ na terenie gminy znajduje się kilkadziesiąt wartych poznania budowli fortyfikacyjnych. Dotrzeć można do nich pieszo lub rowerem.

Lubrzański Szlak Fortyfikacji MRU stanowi propozycję dla turystów zmotoryzowanych, którzy chcą poznać fortyfikacje poza podziemiami Pętli Boryszyńskiej. Korzystając z mapy i tablic przy drogach mogą wybrać się na zwiedzanie fortyfikacji w okolicy Lubrzy. Najciekawszym fragmentem fortyfikacji jest Podziemna Trasa Turystyczna MRU „Pętla Boryszyńska”. Obejmuje ona podziemne tunele i komory, schron wieży pancernej nr 3 (Pz. T. 3), północny A-Werk osłony baterii (A- Werk Nord). Dojazd do umocnień baterii pancernej nr 5 prowadzi drogą odchodzącą na południe z łuku szosy Boryszyn – Wysoka, około 100 m na wschód od Boryszyna. Stąd na parking przy Pętli Boryszyńskiej jest około 1 km. Z parkingiem sąsiaduje A- Werk „Nord”, którym prowadzi wejście do podziemi.


Dowiedz się więcej na stronie:  www.bunkry.pl